Spis treści Show
Czy świat potrzebuje kolejnego kompaktowego SUV-a? Jeśli mówimy o Chery Tiggo 5 2026, odpowiedź może być zaskakująco twierdząca. Chińska marka, która szturmem zdobywa rynki Azji, Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu, przygotowuje model, który ma szansę namieszać również w Europie. A patrząc na pierwsze przecieki, testowe zdjęcia i kierunek rozwoju markito trudno przejść obok niego obojętnie.
Nowy Tiggo 5 jako mniejsza siostra Tiggo 8 to SUV dla wymagających
Wewnętrznie określany kodem T1Q, przyszłe Tiggo 5 ma pełnić rolę „mniejszej siostry Tiggo 8”, czyli jednego z najważniejszych modeli Chery. I choć marka oficjalnie nie potwierdziła jeszcze, czy auto trafi do Europy, wszystko wskazuje na to, że producent coraz śmielej spogląda w stronę naszego rynku.
Tiggo 5 jako mniejsza siostra Tiggo 8 to nie tylko chwyt marketingowy. Auto ma odziedziczyć większość stylistycznych elementów swojego większego rodzeństwa, a jednocześnie zachować kompaktowe rozmiary i bardziej przystępną cenę. Innymi słowy – Chery celuje prosto w segment, który wciąż dynamicznie rośnie.
Design inspirowany Tiggo 8 – świeżość i dojrzałość jednocześnie
Już pierwsze zdjęcia szpiegowskie zdradzają, że Chińczycy nie zamierzają eksperymentować dla samego eksperymentu. Chery Tiggo 5 2026 zachowuje rozpoznawalny styl marki:
- podzielone, agresywnie zarysowane reflektory LED,
- masywny grill z promienistym wzorem,
- szeroki dolny wlot powietrza,
- tylne światła typu „through-type”, łączące lampy w jedną świetlną belkę,
- dynamiczna, lekko opadająca linia dachu.
To stylistyka, która jednocześnie nadaje charakteru i pozwala kierowcom czuć, że obcują z samochodem solidnym, nowoczesnym, ale i przemyślanym.

Wnętrze blisko spokrewnione z modelem Tiggo 8 – cyfrowa elegancja
Jeśli w czymś Tiggo 5 naprawdę zaskakuje, to wnętrze. Zdjęcia testowego auta pokazane przez chińskie media potwierdzają praktycznie bliźniaczą filozofię względem nowego Tiggo 8. A to oznacza:
- cyfrowy zestaw zegarów,
- duży, pionowo ustawiony ekran multimedialny,
- elegancki panel fizycznych przycisków,
- bezprzewodową ładowarkę,
- nowy selektor biegów typu „piano key”,
- trzyramienną kierownicę multifunkcyjną.
Ciekawostką jest projekt klamek drzwi, zintegrowanych z maskownicą głośnika – detal subtelny, ale wyjątkowo stylowy. To w takich drobiazgach widać aspiracje marki do awansu do segmentu premium.
Hybryda Tiggo 5 plug-in, czyli najważniejszy krok Chery w stronę Europy?
Nowy model powstaje na platformie T1X, czyli tej samej, która pozwala na dużą elastyczność w konfiguracji napędów. Dlatego Chery przygotuje dwie wersje układu napędowego:
– tradycyjny silnik benzynowy 1.5,
– hybryda Tiggo 5 plug-in (PHEV).
To właśnie hybrydowy Tiggo 5 plug-in może okazać się kartą przetargową na rynkach, gdzie elektryfikacja przestała być opcją, a stała się koniecznością. W Europie, jeśli auto się tu pojawi, byłaby to kluczowa wersja w walce z konkurentami pokroju Toyoty, Kii czy MG.
Pozycjonowanie w gamie – kto wybierze Tiggo 5?
Plan jest jasny: Tiggo 5 ma znaleźć się poniżej Tiggo 8, ale powyżej najtańszych propozycji Chery. Ma być bardziej kompaktowy, bardziej miejski, ale nadal funkcjonalny i zaawansowany technologicznie. Idealny dla:
- rodzin, które nie potrzebują 7-miejscowego SUV-a,
- kierowców ceniących nowoczesny design,
- osób szukających przystępnej hybrydy plug-in,
- klientów, którzy chcą „prawie Tiggo 8”, ale w mniejszym budżecie.
Na rynku chińskim Tiggo 8 w najnowszej generacji kosztuje od 99 900 do 129 900 juanów. Jeśli Tiggo 5 będzie znacząco tańszy, Chery może zyskać kolejne rzesze klientów.

Czy Chery Tiggo 5 2026 trafi do Europy?
To pytanie, które wciąż pozostaje otwarte. Jednak biorąc pod uwagę rosnącą obecność Chery w Europie, ekspansję marki Omoda-Jaecoo oraz ambicje koncernu, taki krok wydaje się niemal pewny. Szczególnie że rynek kompaktowych SUV-ów jest jednym z najgorętszych segmentów ostatnich lat.
Jeśli Chery Tiggo 5 2026 rzeczywiście dotrze na Stary Kontynent, może okazać się jednym z najbardziej interesujących debiutów w segmencie. A patrząc na dotychczasowe ruchy marki, to na pewno nie pozostanie niezauważony.
Źródło: CarNewsChina