Czy nowe BMW i3 sedan zdefiniuje rynek na nowo?

nowe BMW i3 sedan nowe BMW i3 sedan
Nowe BMW i3 sedan, źródło: BMW

Często z nostalgią patrzymy w lusterko wsteczne. Pamiętacie pierwsze BMW i3? Ten mały, odważny i nieco ekscentryczny miejski wóz, który pokazał światu, że bawarski producent nie boi się eksperymentów z prądem. Jednak czas płynie nieubłaganie, a dzisiejszy rynek wymaga czegoś więcej niż tylko miejskiego gadżetu. Nadchodzi era gdzie do gry wchodzi nowe BMW i3 sedan – projekt, który ma szansę stać się najważniejszą premierą dekady dla marki z Monachium.

Widzę, że to nie tylko kolejny „elektryk”, lecz manifest nowej filozofii, który sprawia, że nawet najwięksi fani spalinowych jednostek R6 zaczną z zaciekawieniem zerkać w stronę wtyczek. BMW i3 w nowej postaci to samochód, który zrywa z sylwetką minivana, stając się pełnokrwistą, sportową limuzyną przyszłości.

Wygląd, który patrzy w przyszłość, czyli stylistyka BMW i3 Neue Klasse

Kiedy po raz pierwszy spojrzycie na elektryczne BMW i3 nowej generacji, zapomnijcie o wszystkim, co wiedzieliście o tradycyjnym grillu „nerkach”. W nowym modelu ten kultowy element został zinterpretowany na nowo. Nie jest już tylko wlotem powietrza, lecz wirtualnym panelem świetlnym, integrującym reflektory w jedną, futurystyczną całość. To odważny krok, który nadaje autu unikalny charakter, minimalistyczny, a zarazem agresywny.

Sylwetka sedana jest niezwykle aerodynamiczna, co w świecie aut elektrycznych jest kluczem do sukcesu. Przetłoczenia na masce, aktywne żaluzje w zderzaku i płynne linie nadwozia nie służą tylko estetyce. Każdy detal został dopracowany tak, by przecinać powietrze z jak najmniejszym oporem. Patrząc na tył, dostrzeżemy niezwykle smukłe lampy LED oraz opcjonalny pakiet „M Sport”, który dzięki pionowym odblaskom i ostrzejszym liniom dyfuzora przypomina nam, że DNA BMW to wciąż sportowe emocje.

Nowe BMW i3 sedan to wnętrze jak z filmu Sci-Fi – iDrive X i AI

Wsiadając do środka BMW i3 Neue Klasse, poczujecie się jak w kokpicie statku kosmicznego, ale w tym dobrym, luksusowym wydaniu. Centralnym punktem dowodzenia jest ogromny, 18-calowy ekran dotykowy, ale to nie on kradnie show. BMW wprowadza system BMW Panoramic Vision, czyli wyświetlacz biegnący przez całą dolną krawędź przedniej szyby. Informacje są rzutowane bezpośrednio w pole widzenia kierowcy i pasażera, co sprawia, że tradycyjne liczniki stają się przeżytkiem.

Całość wspierana jest przez system iDrive X oraz asystenta głosowego nowej generacji opartego na sztucznej inteligencji. Czy to koniec fizycznych przycisków? W dużej mierze tak, ale ergonomia stoi tu na najwyższym poziomie. Dodatkowo, standardowy szklany dach panoramiczny sprawia, że wnętrze jest niesamowicie doświetlone, potęgując wrażenie przestrzeni.

Osiągi, które budzą emocje – 900 kilometrów zasięgu?

Przejdźmy do konkretów, które tygrysy lubią najbardziej. Nowe BMW i3 sedan w wersji debiutującej – prawdopodobnie oznaczonej jako i3 50 xDrive – zaoferuje moc rzędu 489 KM. Dwa silniki elektryczne i napęd na wszystkie koła zapewnią przyspieszenie, które wbije Was w fotele mocniej niż niejeden współczesny model spalinowy serii M.

Ale prawdziwym przełomem jest wydajność. Dzięki nowej chemii ogniw i genialnej aerodynamice, mówi się o zasięgu przekraczającym 805 kilometrów, a w optymalnych warunkach cyklu mieszanego WLTP nawet do 900 kilometrów! To wynik, który ostatecznie kładzie kres „lękowi przed zasięgiem”. Nawet na autostradzie, przy wyższych prędkościach, realne 600 kilometrów jest w zasięgu ręki. To parametry, które stawiają elektryczne BMW i3 w ścisłej czołówce światowej ligi.

Kiedy zobaczymy elektryczne BMW i3 na drogach?

Z moich obserwacji wynika, że BMW nie zamierza zwlekać. Produkcja przedseryjnych egzemplarzy już ruszyła, co oznacza, że faza testów w kamuflażu dobiega końca. Oficjalna prezentacja spodziewana jest w marcu 2026 roku, a pierwsze sztuki powinny trafić do salonów tuż po wakacjach, w okolicach października.

Biorąc pod uwagę zapowiedzi dotyczące różnych wariantów baterii i napędów (które dołączą do oferty w 2027 roku), BMW i3 stanie się fundamentem nowej gamy modelowej. To auto ma szansę udowodnić, że przyszłość motoryzacji nie jest nudna. Jest szybka, inteligentna i niesamowicie stylowa.

Czy jesteście gotowi na rewolucję? Bo ja, patrząc na to, co przygotowali inżynierowie z Monachium, już nie mogę się doczekać prezentacji tego nowego niemieckiego auta.


Źródło: MotorEs