Spis treści Show
Jazda latem to czysta przyjemność – suchy asfalt, słońce i doskonała widoczność sprawiają, że prowadzenie auta wydaje się dziecinnie proste. Jednak jako miłośnicy motoryzacji wiemy, że prawdziwy sprawdzian dla samochodu i kierowcy przychodzi wtedy, gdy temperatura spada poniżej zera, a drogi pokrywają się zdradliwym szronem lub grubą warstwą śniegu. W takich momentach przestaje liczyć się tylko design, a kluczowe staje się zaufanie do technologii.
Właśnie w takich warunkach na scenę wkracza Opel Grandland Electric AWD 4×4. Miałem okazję przyjrzeć się bliżej temu modelowi i pryznam, że inżynierowie z Rüsselsheim stworzyli coś więcej niż tylko kolejnego elektryka. Stworzyli auto, które rzuca wyzwanie zimie.
Elektryczny Opel Grandland to ponad 300 koni mechanicznych pod kontrolą
To, co najważniejsze w nowym Grandlandzie, kryje się pod maską, a właściwie pod podłogą i na obu osiach. Elektryczny Opel Grandland w wersji AWD to pierwsza w historii marki próba połączenia pełnej elektryfikacji z napędem na wszystkie koła. Efekt? Imponujący.

System generuje łączną moc 239 kW (325 KM) oraz potężny moment obrotowy 509 Nm. Za przednią oś odpowiada silnik o mocy 157 kW, natomiast tylne koła napędza dodatkowa jednostka o mocy 83 kW. Co to oznacza w praktyce? Natychmiastową reakcję na gaz. Niezależnie od tego, czy wyprzedzasz na trasie, czy wspinasz się na ośnieżone stoki w Alpach lub Tatrach, samochód dysponuje zapasem siły, który daje kierowcy ogromne poczucie bezpieczeństwa.
Inteligencja ukryta w zawieszeniu
Jako obserwator rynku motoryzacyjnego, zawsze doceniam detale, które realnie wpływają na komfort. W Grandlandzie jest to technologia selektywnego tłumienia częstotliwości (FSD). To innowacyjne zawieszenie mechanicznie dostosowuje siłę tłumienia do stanu nawierzchni, a dokładniej:
- na nierównościach – amortyzatory pracują miękko, pozwalając autu niemal płynąć nad wybojami,
- w ciasnych zakrętach – zawieszenie usztywnia się, zapewniając precyzyjne prowadzenie i stabilność typową dla DNA marki Opel.
Opel Grandland tryb 4WD, czyli Twój sojusznik na lodzie
Kiedy droga staje się biała, a koła tracą kontakt z gruntem, kluczowym elementem staje się Opel Grandland tryb 4WD. W przeciwieństwie do wielu systemów dołączanych, tutaj dwa silniki pracują w trybie ciągłym. Moc jest rozdzielana równomiernie, co w połączeniu ze specjalnie zestrojonym systemem ESP sprawia, że auto „wgryza się” w nawierzchnię.
Moim zdaniem to właśnie ten tryb sprawia, że zimowy wypad w góry przestaje być stresującym wyzwaniem, a staje się relaksującą podróżą. Maksymalny moment obrotowy dostępny od zera pozwala ruszyć pod górę na lodzie bez najmniejszego uślizgu.
Oprócz trybu 4WD, kierowca ma do dyspozycji trzy tryby jazdy:
- tryb Normal – optymalny balans na co dzień (priorytet dla przedniej osi),
- tryb Sport – dynamika w czystej postaci, 325 KM gotowych do akcji w ułamku sekundy,
- oraz tryb Eco – maksymalna oszczędność energii przy zachowaniu płynności jazdy.
Aerodynamika i zasięg – bez lęku o ładowanie
W świecie aut elektrycznych zasięg bywa tematem gorących dyskusji. Opel Grandland Electric AWD 4×4 broni się tutaj twardymi danymi. Dzięki baterii o pojemności 73 kWh i rekordowej aerodynamice (współczynnik Cd to zaledwie 0,278), auto jest w stanie pokonać do 502 km na jednym ładowaniu (według normy WLTP).
A co, gdy prąd się kończy? Szybkie ładowanie od 20% do 80% zajmuje mniej niż 30 minut. To idealny czas na krótką kawę i rozprostowanie nóg przed dalszą trasą.

Bezpieczeństwo po zmroku to Intelli-Lux HD
Zima to także krótkie dni i długa jazda po ciemku. Opel wyposażył Grandlanda w system Intelli-Lux HD. To adaptacyjne reflektory, które precyzyjnie wycinają innych uczestników ruchu ze snopu światła, pozwalając Ci korzystać z pełnej mocy oświetlenia drogi bez oślepiania kogokolwiek. To technologia, którą po prostu trzeba sprawdzić w nocy – robi piorunujące wrażenie.
Czy Opel Grandland Electric AWD 4×4 jest wart uwagi?
Elektryczny Opel Grandland z napędem na cztery koła to propozycja dla tych, którzy nie chcą iść na kompromisy. Łączy w sobie ekologiczną jazdę z potężnymi osiągami i – co najważniejsze – pewnością prowadzenia w każdych warunkach. Cena zaczynająca się od 256 400 zł odzwierciedla zaawansowanie techniczne i bogate wyposażenie standardowe tego modelu.
Jeśli szukasz SUV-a, który poradzi sobie z błotem pośniegowym na miejskiej arterii równie dobrze, co z podjazdem pod wyciąg narciarski, Grandland Electric AWD powinien znaleźć się na szczycie Twojej listy testowej.
Źródło: Opel