Mercedes Gelenda jeszcze takie nie widzieliście. To wyjątkowe dzieło AMG

Mercedes klasy G AMG z 1983 roku Mercedes klasy G AMG z 1983 roku
Pierwszy Mercedes klasy G AMG powstał na specjalne zamówienie Ivana Lendla, Mercedes

Mercedes klasy G AMG od lat uchodzi za jednego z najbardziej rozpoznawalnych SUV-ów na świecie. Trudno przejść obok niego obojętnie, zwłaszcza w najmocniejszych odmianach G 63. Mało kto pamięta jednak, że historia Mercedesa klasy G AMG rozpoczęła się znacznie wcześniej i wyglądała zupełnie inaczej niż dziś.

Okazuje się, że pierwsza terenowa Gelenda przygotowana przez AMG powstała już w 1983 roku. Nie miała potężnego silnika V8 ani sportowych osiągów. Była natomiast jednym z najbardziej nietypowych projektów w historii niemieckiego tunera.

Mercedes
Mercedes klasy G AMG z 1983 roku, źródło: Mercedes

Pierwszy Mercedes klasy G AMG powstał dla Ivana Lendla

Na długo przed pojawieniem się w modelu Mercedes G 63 AMG firma z Affalterbach otrzymała nietypowe zlecenie od Ivana Lendla – jednego z najlepszych tenisistów świata i ówczesnego lidera rankingu ATP.

Lendl był związany z Mercedesem jako ambasador marki. Podczas jednej z wizyt zobaczył dwudrzwiowego Mercedesa klasy G w wersji Cabriolet. Samochód bardzo mu się spodobał, ale jego surowy, wojskowy wygląd już niekoniecznie.

To właśnie wtedy narodził się pomysł stworzenia wyjątkowej wersji, którą przygotowało AMG.

Mercedes klasy G AMG przeszedł wyjątkową metamorfozę

Projektanci AMG całkowicie zmienili wygląd samochodu. Najbardziej charakterystycznym elementem stał się nowy pas przedni z reflektorami pochodzącymi z luksusowego Mercedesa klasy S W116.

Auto otrzymało również:

  • specjalny bodykit AMG,
  • felgi BBS,
  • niebieską skórzaną tapicerkę Recaro,
  • indywidualny lakier,
  • tabliczkę z nazwiskiem Ivana Lendla.

Efekt końcowy wyglądał bardzo nowocześnie jak na pierwszą połowę lat 80. i wyraźnie odróżniał się od seryjnej terenówki.

Mercedes
Mercedes klasy G AMG tył, źródło: Mercedes

Pod maską nie było żadnego V8

Patrząc na współczesnego Mercedesa klasy G AMG, trudno uwierzyć, co napędzało pierwszy egzemplarz przygotowany przez AMG.

Pod maską pracował wolnossący, sześciocylindrowy silnik Diesla o pojemności 3 litrów, który rozwijał:

  • 88 KM
  • 172 Nm momentu obrotowego

Jednostka nie została zmodyfikowana przez AMG.

Osiągi również nie przypominały dzisiejszych modeli:

  • 0–100 km/h – około 27 sekund
  • prędkość maksymalna – 127 km/h

Dla porównania współczesny Mercedes-AMG G 63 osiąga pierwszą setkę w około 4,4 sekundy.

Przez lata samochód pozostał w rękach właściciela

Ivan Lendl korzystał z auta przez blisko dziesięć lat. Później zabrał je nawet do Stanów Zjednoczonych.

Po wielu latach samochód został odnaleziony przez kolekcjonerów z Patina Collective na Florydzie i trafił na wystawę Totally Awesome organizowaną przez Petersen Automotive Museum w Los Angeles.

Dziś uznawany jest za jeden z najciekawszych historycznych projektów AMG.

Mercedes klasy G AMG pokazał, że wszystko zaczęło się znacznie wcześniej

Dzisiaj Mercedes klasy G AMG kojarzy się przede wszystkim z potężnym silnikiem V8, luksusowym wnętrzem i osiągami supersamochodu. Pierwszy Mercedes klasy G AMG był jednak zupełnie innym autem.

Nie imponował mocą ani prędkością, ale zapisał się w historii jako początek współpracy AMG z legendarną Gelendą. To właśnie dzięki takim projektom marka z Affalterbach zbudowała swoją pozycję, zanim jeszcze stała się częścią Mercedesa.

Pierwszy Mercedes klasy G AMG pozostaje dziś jednym z najbardziej niezwykłych egzemplarzy w historii marki i prawdziwą gratką dla kolekcjonerów.

Przeczytaj także: Nowy Jaguar XJ220 pokazuje, jak powinien wyglądać współczesny Jaguar

Źródło: Mercedes