Spis treści Show
Dla wielu z nas Duster to coś więcej niż tylko budżetowy SUV. To symbol wolności, auto, które udowodniło, że solidny napęd i terenowy charakter nie muszą kosztować fortuny. Dziś, patrząc na najnowsze doniesienia z Indii, widzę, że Renault nie zamierza osiadać na laurach. Renault Duster 2026 wjeżdża na scenę z nową energią, nowoczesną technologią i ambicjami, które sięgają znacznie dalej niż tylko utwardzone drogi.
Jako miłośnik motoryzacji z uwagą śledziłem zmiany w strategii grupy. Przejęcie pełnej kontroli nad fabryką w Chennai przez Renault Group w lipcu 2025 roku oraz otwarcie nowego centrum projektowego Renault Design Center Chennai to sygnały, których nie można ignorować. To tutaj, w sercu Indii, narodziła się nowa wizja „renault. rethink”.
Nowy Renault Duster India – muskularny i nowoczesny
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to sylwetka. Nowy Renault Duster India to auto, które niczego nie udaje. Proste linie, mocno zarysowane nadkola i imponujący prześwit wynoszący 21,2 cm – to parametry, które obiecują realne możliwości poza asfaltem.
Renault zdecydowało się na odważny krok stylistyczny. Zamiast klasycznego rombu, na środku potężnego, trapezoidalnego grilla dumnie pyszni się napis „Duster”. W połączeniu z nową sygnaturą świetlną LED, auto wygląda nowocześnie, niemal futurystycznie, a jednocześnie zachowuje swój surowy, „przygodowy” charakter.

Wymiary i zdolności terenowe:
• długość – 4,35 m
• kąt natarcia – 25,7°
• kąt zejścia – 29,2°
• koła – 17- lub 18-calowe felgi aluminiowe o diamentowym szlifie.
Widać tu dbałość o detale – od osłon podwozia, przez relingi dachowe, aż po wzmocnioną sztywność strukturalną podwozia. To SUV zbudowany, by trwać.
Rewolucja we wnętrzu to Duster OpenR Link zmieniający zasady gry
Jeśli myśleliście, że Duster zawsze będzie kojarzył się z prostym wnętrzem, przygotujcie się na zaskoczenie. W kabinie króluje Duster OpenR Link, czyli dwuekranowy system multimedialny, który przenosi ten model do zupełnie innej ligi.
Centralny ekran dotykowy o przekątnej 10,1 cala to jedno z największych rozwiązań w tej klasie. Co ważniejsze, system posiada wbudowane usługi Google Automotive Services. Oznacza to, że mamy bezpośredni dostęp do Google Maps, Asystenta Google i sklepu Google Play. Powiedzmy sobie szczerze – w segmencie B+ SUV to prawdziwy przeskok technologiczny.
Moim zdaniem integracja usług Google to „strzał w dziesiątkę”. Możliwość sterowania funkcjami auta za pomocą komendy „Hey Google” w samochodzie tej klasy to wygoda, którą doceni każdy kierowca w codziennym korku czy podczas dalekiej wyprawy. Możemy tylko żałować, że takiego wyposażenia nie ma wersja europejska.
Pod maską hybrydowa moc i oszczędność
Nowy Renault Duster 2026 nie tylko wygląda nowocześnie, ale i tak samo jeździ. Oparty na nowej modułowej platformie, oferuje gamę silników dostosowaną do dzisiejszych wyzwań.
| Silnik | Moc | Skrzynia biegów | Charakterystyka |
| E-Tech Full Hybrid 160 | 160 KM | Automatyczna (Multi-mode) | 80% jazdy po mieście w trybie EV, zasięg do 1000 km |
| Turbo TCe 160 | 160 KM | 6-biegowy Manual / DCT | Wysoki moment obrotowy (280 Nm) od niskich obrotów |
| Turbo TCe 100 | 100 KM | 6-biegowy Manual | Idealny do miasta, wyjątkowo oszczędny |
Największą gwiazdą jest bez wątpienia napęd E-Tech 160. To zaawansowana hybryda, która pozwala na znaczną redukcję zużycia paliwa (nawet o 40% w cyklu miejskim) bez konieczności ładowania z gniazdka. Dla mnie, jako obserwatora rynku, to wyraźny sygnał, że Renault realizuje swój plan elektryfikacji modeli poza Europą z niezwykłą precyzją.

Inżynieria z sercem w Chennai – Renault Duster 2026
Nie można zapomnieć o zapleczu. Nowy Duster będzie montowany w zakładzie w Chennai, który od 2008 roku wyprodukował już ponad 3 miliony pojazdów. To ogromny hub przemysłowy, który teraz, będąc w pełni własnością Renault, staje się fundamentem dla ekspansji marki na rynki wschodzące i międzynarodowe.
Duster zawsze był samochodem „do wszystkiego”. Nowa generacja udowadnia, że można połączyć surowość terenówki z komfortem nowoczesnego samochodu rodzinnego naszpikowanego technologią. Czy to przepis na sukces? Moim zdaniem – zdecydowanie tak. Renault wzięło to, co najlepsze w oryginale, i ubrało to w szaty godne połowy lat 20. XXI wieku. Gdyby taka wersja trafiła do Europy, to byłby to hit sprzedaży. Niestety, możemy tylko pozazdrościć klientom z Indii.
Źródło: Renault