ZAZ 965 Zaporożec: poprzednik legendy, który nigdy nie dotarł do Polski
ZAZ 965 to pierwszy Zaporożec (1960–1969), radziecki samochód inspirowany Fiatem 600.
ZAZ 965 to pierwszy Zaporożec – radziecki samochód produkowany w latach 1960–1969, który w Polsce praktycznie nie istnieje, choć jego następca, ZAZ 968 (zwany też “Wanią Prinzem”), jest tu nieco bardziej znany. To auto, które nigdy nie dotarło na polski rynek, ma fascynującą historię pełną inżynierskich kompromisów i technicznych niedopatrzeń.
Zarodek taniej motoryzacji radzieckiej
W drugiej połowie lat pięćdziesiątych radziecki rynek motoryzacyjny miał wyraźną lukę – brakowało najtańszego samochodu dostępnego dla typowego pracownika. Istniały pojazdy droższe, ale nic, co byłoby w zasięgu portfela zwykłego Kuzniecowa. Nowy projekt miał wypełnić właśnie tę pustę niszę.
Opracowanie takiego samochodu stanowiło jednak ogromne wyzwanie. Inwestycje w nowy projekt nie mogły przekroczyć określonego progu, a w ówczesnych realiach ekonomicznych ZSRR nie było możliwości zakupu zagranicznej licencji. Radzieccy inżynierowie znaleźli jednak rozwiązanie – wzorowanie się na włoskim Fiacie 600, który był już wówczas udanym samochodem dla mas.
Inspiracja włoskim maleńkim autem
Patrząc na ZAZ 965 od przodu, można rzeczywiście dostrzec duże podobieństwo do Fiata 600. Nie tylko “wyraz twarzy” – ogólna sylwetka, inżynierska koncepcja z silnikiem umieszczonym z tyłu, a nawet skrzynia biegów były wzorowane na włoskim aucie. Podobno między Fiatem a ZAZ-em można było nawet zamienić drzwi.
Jednak od słupka B (środkowego słupka karoserii) do tyłu sprawy zboczyły z kursu. ZAZ 965 ma wyraźnie zarysowany, charakterystyczny odwłok, który odcina się od reszty nadwozia. To rozwiązanie było konieczne – inaczej do środka nie mieściłby się odpowiedni dla projektu silnik.
Własne rozwiązania techniczne
Chociaż Radziecy “zgapili” ogólny zarys, nie oznacza to, że wszystko było takie samo. Silnik był całkowicie nową, radziecką konstrukcją – V4 o pojemności około 750 ccm. Przednie zawieszenie również różniło się zasadniczo: oryginalny resor poprzeczny z Fiata zastąpiono niezależną konstrukcją opartą o wahacze. Ta zmiana miała sprawić, że samochód lepiej znosił jazdę po podziurawionych radzieckich drogach.
Wentylator jak odkurzacz – i jego konsekwencje
Jednym z najbardziej charakterystycznych rozwiązań ZAZ 965 był wyciągowy wentylator. Zamiast pchać powietrze w układ chłodzenia (jak w większości aut), wysysał gorące powietrze z silnika na zewnątrz. Towarzyszył temu wyśmienity dźwięk włączonego odkurzacza – dokładnie jak podczas sobotnich porządków w mieszkaniu.
Aby zassane powietrze miało ujście, na tylnej klapie wyspawany został odpowiedni otwór. Aby ten z kolei nie rzucał się za bardzo w oczy, zakryto go tablicą rejestracyjną. Dopóki ktoś się nie schyli, aby zawiązać sznurowadło w bucie, nikt niczego nie zauważy.
Kłopot polegał na tym, że w przypadku jakichkolwiek wycieków, wentylator wysysał powietrze razem ze wszystkimi olejami i smarami, wyrzucając je przez otwór w tylnej klapie na zewnątrz. Jeśli silnik był w gorszej kondycji, tył auta poniżej tablicy rejestracyjnej był usmarowany tłustą mazią.
Fatalnie wykonane, zawodne i przegrzewające się
Coś, co podkreślają absolutnie wszyscy użytkownicy ZAZ 965 (zarówno przeszłe, jak i obecne), to fakt, że samochody były wykonane tak beznadziejnie, że dosłownie rozpadały się w dłoniach. Chodzi tutaj zarówno o ogólną jakość wykonania, jak i o walory techniczne.
Najczęściej klękał wspomniany silnik V4, który notorycznie się przegrzewał. Ludzie wspominają, że Zaporożce potrafiły się “spocić”, podjeżdżając pod byle górkę. Silnik ledwo sobie radził z jakimkolwiek obciążeniem, nawet w późniejszych, nieco mocniejszych wersjach. Samochód ulegał częstym i irytującym awariom, co szybko zniechęcało właścicieli.
Wersje specjalne i krótka produkcja
Pomimo problemów, ZAZ 965 doczekał się kilku wersji specjalnych. Jedną z nich była wersja inwalidzka, dostosowana do obsługi z wykorzystaniem rąk. Inny przykład to wersja towarowa a’la pick-up, podobna do tej produkowanej w ramach następnej generacji.
Pierwszy Zaporożec produkowany był dość krótko – łącznie przez zaledwie 9 lat, do 1969 roku. To krótko przynajmniej na tle swojego następcy, ZAZ 968, produkowanego przez ćwierć wieku, a także na tle innych samochodów z Europy Wschodniej, gdzie niepełną dekadę zajmowało zazwyczaj wdrożenie prototypu do seryjnej produkcji.
Co to oznacza dla kolekcjonerów i historyków
ZAZ 965 to dziś auto praktycznie niedostępne poza obszarem byłej ZSRR. Podczas gdy późniejsze Zaporożce i Łady Oki są rzadkie, ale jednak istnieją na różnych rynkach, model 965 w Polsce – według doświadczeń autora artykułu – nigdy się nie pojawił. To czyni go jednym z najbardziej niedostępnych radzieckkich samochodów dla polskiego kolekcjonera i historyka motoryzacji. Jego historia to jednak świadectwo inżynierskich kompromisów i walki z ograniczeniami technologicznymi, które charakteryzowały motoryzację radziecką drugiej połowy XX wieku.
Najczęstsze pytania
Co to jest ZAZ 965 Zaporożec?
ZAZ 965 to pierwszy Zaporożec, radziecki samochód produkowany w latach 1960–1969 w Zaparoskiej Fabryce Samochodów. Był to najtańszy pojazd dostępny dla zwykłych Radzieckiego pracownika, zaprojektowany z silnikiem umieszczonym z tyłu i inspirowany włoskim Fiatem 600.
Dlaczego ZAZ 965 wzorował się na Fiacie 600?
Ze względu na ograniczenia budżetowe i brak możliwości zakupu zagranicznej licencji, radzieccy inżynierowie nie mogli pozwolić sobie na całkowicie oryginalny projekt. Zamiast tego wzorowali się na włoskim Fiacie 600, kopiując jego sylwetkę, skrzynię biegów i konstrukcję, ale wprowadzając własne rozwiązania techniczne.
Jakie były główne problemy ZAZ 965?
Auto słynęło z fatalnej jakości wykonania, przegrzewającego się silnika V4 (około 750 ccm), który miał problemy nawet na małych wzniesieniach. Wentylator wysysający powietrze powodował, że oleje i smary były wyrzucane na zewnątrz, zabrudzając tył auta. Samochód notorycznie ulegał awariom.
Czy ZAZ 965 był sprzedawany w Polsce?
Nie. ZAZ 965 praktycznie nie pojawił się na polskim rynku. Autor artykułu, mimo doświadczenia w motoryzacji, nigdy go w Polsce nie widział, w przeciwieństwie do późniejszych Zaporożców czy Ład Oki, które choć rzadkie, czasami się pojawiają.
Jak długo produkowano ZAZ 965?
ZAZ 965 produkowany był przez 9 lat, od 1960 do 1969 roku. To stosunkowo krótko w porównaniu z jego następcą, ZAZ 968, który produkowany był przez ćwierć wieku (25 lat).
Na podstawie: Spider's Web. Tekst opracowany redakcyjnie.