Spis treści Show
Warmia i Mazury to dla wielu z nas kraina sentymentalna. Kojarzy się z zapachem sosnowego lasu, taflą jeziora o poranku i… niestety, często z uciążliwymi korkami na wąskich, krętych drogach krajowych. Jako miłośnik motoryzacji, który nie raz podróżował po trasach północno-wschodniej Polski, z nieukrywaną satysfakcją przyjąłem ostatnie doniesienia z Olsztyna. Budowa drogi ekspresowej S16 – kręgosłupa komunikacyjnego regionu – właśnie wchodzi w decydującą fazę.
To już nie są tylko kreski na mapie czy obietnice polityków. Wojewoda Warmińsko-Mazurski wydał właśnie kluczową decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Co to oznacza dla nas, kierowców? To sygnał, że ciężki sprzęt zaraz pojawi się na placu budowy, a my możemy powoli odliczać czas do momentu, gdy podróż na trasie Olsztyn-Biskupiec stanie się czystą przyjemnością, a nie walką o przetrwanie za tirem.
Ekspresówka S16 Barczewo-Biskupiec – 18 kilometrów nowoczesności
Najbardziej zaawansowane prace ruszają na odcinku o długości 18 kilometrów. Ekspresówka S16 Barczewo-Biskupiec to projekt, który imponuje nie tylko skalą, ale i podejściem do ekologii. Jako obserwator rynku motoryzacyjnego, dostrzegam tu trend, który bardzo mnie cieszy: drogownictwo przestaje być tylko wylewaniem betonu, a zaczyna być dziedziną zrównoważonego rozwoju.
Wykonawca tego odcinka planuje w maksymalnym stopniu wykorzystać tzw. destrukt asfaltowy. To, co zostanie zdarte ze starej jezdni, nie trafi na wysypisko, lecz zostanie przetworzone i ponownie wbudowane w nową konstrukcję. To recykling w najlepszym wydaniu. Ale to nie wszystko. Węzły drogowe zostaną oświetlone nowoczesnymi oprawami LED zasilanymi z odnawialnych źródeł energii.
Na tym odcinku czekają nas także konkretne udogodnienia takie jak:
- modernizacja węzłów Kromerowo i Biskupiec – czyli płynniejsze włączanie się do ruchu,
- dwa nowe Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w okolicy Nowego Marcinkowa – idealne na kawę i chwilę odpoczynku w połowie trasy,
- nowy Obwód Utrzymania Drogi – co gwarantuje, że zimą odśnieżarki szybciej pojawią się na trasie.
Droga S16 Olsztyn Wschód-Barczewo to klucz do wyjazdu z miasta
Jeśli kiedykolwiek utknęliście w korku wyjeżdżając z Olsztyna w stronę Mrągowa w niedzielne popołudnie, wiecie, jak bardzo potrzebna jest droga S16 Olsztyn Wschód-Barczewo. Ten ponad 11-kilometrowy odcinek jest brakującym ogniwem, które połączy stolicę województwa z nową nitką ekspresówki.
Obecnie czekamy na decyzję ZRID dla tego fragmentu, która spodziewana jest na przełomie pierwszego i drugiego kwartału bieżącego roku. Plany są ambitne. Powstaną zupełnie nowe węzły: Wójtowo oraz Łęgajny, a istniejący węzeł Barczewo przejdzie gruntowną metamorfozę. Dla nas, kierowców ceniących bezpieczeństwo, kluczową informacją jest budowa jedenastu obiektów inżynierskich. Wśród nich znajdą się przejścia dla zwierząt, co na tak zalesionym terenie jak Warmia, jest absolutną koniecznością, by uniknąć groźnych kolizji z dziką zwierzyną.

Zmiana standardu – z klasy GP do prawdziwej „eski”
To, co dzieje się na trasie z Olsztyna do Biskupca, to nie jest zwykły remont. Można powiedzieć, że to cywilizacyjny skok. Obecna droga krajowa nr 16 ma standard klasy GP (główna ruchu przyspieszonego). W praktyce oznacza to jedną jezdnię, niebezpieczne skrzyżowania i ograniczoną przepustowość.
Po zakończeniu inwestycji zyskamy ponad 29 km drogi klasy S. Dwie jezdnie, pełne oddzielenie ruchu lokalnego od tranzytowego i parametry pozwalające na bezpieczne rozwijanie prędkości 120 km/h. Jako pasjonat motoryzacji wiem, że to nie tylko oszczędność czasu. To mniejsze zużycie paliwa dzięki płynnej jeździe, mniej stresu za kierownicą i, co najważniejsze, drastyczny wzrost bezpieczeństwa.
Ważny etap dla właścicieli nieruchomości
Budowa nowej arterii to zawsze wyzwanie dla lokalnej społeczności. Decyzja ZRID, o której wspominaliśmy, ma ogromne znaczenie dla osób, których działki znajdują się w pasie nowej drogi. Formalnie zatwierdza ona podziały geodezyjne i przejście nieruchomości na własność Skarbu Państwa.
Warto jednak uspokoić zainteresowanych: to właśnie teraz rusza procedura odszkodowawcza. Niezależni biegli rzeczoznawcy, powołani przez Wojewodę Warmińsko-Mazurskiego, będą szacować wartość przejmowanych gruntów. GDDKiA wypłaci odszkodowania na podstawie tych wycen, co pozwala na sprawiedliwe rozliczenie inwestycji z mieszkańcami regionu.
Budowa drogi ekspresowej S16 – szybka trasa na Wschód
Dla mnie, budowa drogi ekspresowej S16 to coś więcej niż asfalt. To otwarcie Warmii i Mazur na resztę Polski i Europy. To droga, która połączy region z drogą ekspresową S61 (Via Baltica) i autostradą A1.
Czekam z niecierpliwością, aż będę mógł zabrać mój samochód na nową trasę Barczewo-Biskupiec, by sprawdzić, jak nowoczesna nawierzchnia z domieszką destruktu radzi sobie z tłumieniem hałasu i przyczepnością. Jedno jest pewne: Mazury stają się nam coraz bliższe, a podróż „szesnastką” przestaje być wyzwaniem, a staje się przyjemnością.
Źródło: GDDKiA