CUPRA Terramar Tribe Edition 2026. Czy to SUV naszych czasów?

CUPRA Terramar Tribe Edition 2026 CUPRA Terramar Tribe Edition 2026
CUPRA Terramar Tribe Edition 2026, źródło: Cupra

Rzadko mam okazję pisać o markach, które w tak krótkim czasie wywróciły rynkowy stolik do góry nogami. Dziś możemy patrzeć na model CUPRA Terramar Tribe Edition 2026, ale wróćmy do początki. Pamiętam rok 2018, gdy CUPRA oddzielała się od SEAT-a, a wielu pukało się w czoło, wróżąc marce szybki koniec w cieniu starszego rodzeństwa z grupy VAG. Dziś, patrząc na statystyki (800 000 sprzedanych aut!) i najnowsze dzieła inżynierów z Martorell, muszę przyznać jedno: myliłem się. A koronnym dowodem na potęgę tej hiszpańskiej rebelii jest właśnie model Terramar, który właśnie definiuje na nowo pojęcie sportowego SUV-a.

SUV Terramar to samochód roku 2025 – finał, który mówi wszystko

Zacznijmy od faktów, które budują prestiż. Fakt, że Terramar to samochód roku 2025 w kontekście znalezienia się w ścisłym finale najbardziej prestiżowego plebiscytu Car of the Year, nie jest dziełem przypadku. Jurorzy z całej Europy, zazwyczaj chłodno oceniający parametry techniczne, tym razem dali się porwać emocjom.

Co sprawiło, że ten model skradł serca ekspertów? Przede wszystkim rzadka dziś umiejętność połączenia ognia z wodą. Z jednej strony mamy do czynienia z nową generacją napędów hybrydowych typu plug-in (PHEV), które oferują zasięg elektryczny pozwalający na bezemisyjne pokonywanie codziennych tras do pracy. Z drugiej – to wciąż CUPRA. Samochód, który nie przeprasza za to, że kocha szybkie zakręty. Sportowo zestrojone zawieszenie i inteligentny napęd 4Drive sprawiają, że granica między rodzinnym SUV-em a autem dającym czystą radość z jazdy niebezpiecznie się zaciera.

Pięć ton gliny, czyli dusza zaklęta w formie

W dobie projektowania samochodów wyłącznie za pomocą algorytmów i symulacji komputerowych, CUPRA postawiła na rzemiosło, które niemal odeszło do lamusa. Czy wiedzieliście, że ostateczny kształt modelu Terramar wyłonił się z pięciu ton gliny?

Jako obserwator branży, uwielbiam ten romantyczny aspekt tworzenia. Projektanci spędzili tysiące godzin, ręcznie rzeźbiąc przetłoczenia, by idealnie zapanować nad światłocieniem. Efekt? Największy SUV w historii marki (4,5 m długości, 1,85 m szerokości) nie wygląda ociężale. Wręcz przeciwnie – długa maska i agresywny pas przedni nadają mu sylwetkę sprintera gotowego do startu. To fizyczny dowód na to, że design ma znaczenie, a auto może budzić pożądanie samym staniem na parkingu.

Limitowana wersja CUPRA Terramar Tribe Edition 2026 jako manifest nowoczesnego stylu

Dla tych, dla których „standard” to za mało, marka przygotowała coś absolutnie wyjątkowego. CUPRA Terramar Tribe Edition 2026 to nie jest zwykły pakiet wyposażenia. To manifest przynależności do społeczności „CUPRA Tribe” – ludzi, którzy nie boją się iść pod prąd.

Ta limitowana wersja CUPRA Terramar przyciąga wzrok detalami, których nie znajdziecie u konkurencji:

  • Unikalna paleta barw – to matowy lakier Manganese Matt oraz ekskluzywny dla tej edycji Century Bronze Matt.
  • Detale z charakterem – czyli ciemne, chromowane logo oraz 20-calowe felgi z akcentami w kolorze Sulphur Green.
  • Eko-świadomość – felgi wykonano w 20% z materiałów z recyklingu, co udowadnia, że luksus może iść w parze z odpowiedzialnością.

Wnętrze to już prawdziwy popis technologii przyszłości, a kubełkowe fotele wykonane w technice 3D-knitting nie tylko wyglądają obłędnie, ale są w 100% stworzone z materiałów z odzysku. Siedząc w nich, czujesz, że prowadzisz samochód, który rozumie wyzwania 2026 roku.

Więcej niż maszyna – Terramar to styl życia

CUPRA to fenomen kulturowy. Marka, która angażuje się w Formułę E, współpracuje z FC Barceloną i wspiera takich ambasadorów jak Marc ter Stegen czy Alexia Putellas, stworzyła wokół siebie aurę, której inni producenci mogą tylko zazdrościć.

Wybierając model Terramar, nie kupujesz tylko środka transportu z dużym rozstawem osi (2,7 m) i praktycznym bagażnikiem. Kupujesz kawałek historii marki, która w siedem lat stała się liderem zmian. To samochód dla kogoś, kto docenia precyzję prowadzenia, ale potrzebuje przestrzeni dla rodziny. Dla kogoś, kto chce hybrydy, ale nie chce rezygnować z adrenaliny.

SUV CUPRA Terramar to dowód na to, że segment SUV-ów wciąż może nas zaskoczyć. To auto, które nie tylko dowozi do celu, ale sprawia, że każda minuta za kierownicą jest wydarzeniem. Czy jest to najlepszy SUV na rynku w 2025 i 2026 roku? Moim zdaniem, w kategorii „emocje na centymetr kwadratowy”, nie ma sobie równych.


Źródło: Cupra