Chińskie Audi Q8? Nie do końca. Oto Nowy koncept E SUV Audi, który może namieszać na rynku premium

chińskie Audi Q8 chińskie Audi Q8
Chińskie Audi Q8, źródło: MotorEs

W Państwie Środka marka prowadzi grę na dwóch frontach: z FAW oraz z SAIC, lokalnymi gigantami. To współpraca, której efekty coraz mocniej oddzielają Audi „znane i lubiane” od Audi „tworzonego dla przyszłości”. A najnowszy krok – chińskie Audi Q8, nowy koncept E SUV Audi – pokazuje, że w Chinach powstają dziś samochody, o których Europejczycy mogą jedynie pomarzyć.

Kiedy myślimy o Audi, oczami wyobraźni widzimy cztery charakterystyczne pierścienie. Tymczasem w Chinach powstaje coś, co wywraca tę legendę do góry nogami. Audi – a właściwie AUDI, pisane w całości wielkimi literami i pozbawione logo, tworzy nową tożsamość, nową filozofię i nowy kierunek rozwoju. I robi to tak odważnie, że europejskie rynki mogą tylko zazdrościć.

E SUV – Audi, które nie przypomina Audi? I dobrze!

Równo rok temu niemiecki producent zaprezentował światu nową submarkę: AUDI, stworzoną wraz z koncernem SAIC. Bez czterech pierścieni, bez sentymentów, za to z bardzo jasnym przekazem: „Tworzymy coś zupełnie nowego”. Pierwszym efektem tej rewolucji była luksusowa limuzyna, która od września sprzedaje się w Chinach jak świeże bułeczki.

Drugi krok? W mediach możemy zobaczyć SUV o nazwie E SUV, i to nie jest przypadek. Litera „E” oznacza jednocześnie segment (auto mierzy aż 5,05 m długości, czyli wymiary porównywalne z Audi Q8) oraz jego w pełni elektryczną naturę. A to dopiero początek listy niespodzianek.

Odważny design i technologia, której Europa może pozazdrościć oraz Audi E5 Sportback

Audi pokazało już, że potrafi eksperymentować, czego przykładem jest sprzedawany w Chinach Audi E5 Sportback – bestseller, który zanotował… ponad 10 tysięcy zamówień w zaledwie pół godziny! Koncept E SUV idzie jednak o krok dalej.

To auto nie wygląda jak klasyczne Audi. Jest nowoczesne, agresywne, a jednocześnie niezwykle eleganckie. Pionowy, muskularny przód, futurystyczne oświetlenie i idealnie wyważone proporcje robią ogromne wrażenie.

SUV zbudowany został od podstaw na Advanced Digitalized Platform (ADP), platformie stworzonej wspólnie z SAIC i korzysta z architektury 800 V. Co to oznacza w praktyce? Najnowsze technologie akumulatorowe, ultraefektywne ładowanie i zapowiedź tego, jak może wyglądać przyszłość elektromobilności.

Moc pod kontrolą, czyli 680 KM i quattro w wydaniu przyszłości

Pod muskularnym nadwoziem kryje się duet elektrycznych silników generujących łącznie 500 kW (680 KM). Oczywiście z napędem quattro, bo przecież mówimy o samochodzie premium, w dodatku takim, który aspiruje do roli wizytówki marki w największym rynku motoryzacyjnym świata.

  • przyspieszenie 0–100 km/h – ok 5 s
  • bateria – 109 kWh
  • zasięg – ponad 700 km wg normy CLTC
  • szybkie ładowanie – 320 km odzyskiwane w 10 minut

Brzmi jak marzenie? Dla chińskich klientów to realna perspektywa już od 2026 roku.

Dlaczego Audi rozwija modele tylko dla Chin? Odpowiedź jest prosta

Chiny to największy rynek motoryzacyjny świata i najbardziej wymagający. Gernot Döllner, CEO AUDI AG, mówi wprost:
„Każdy model tworzony jest specjalnie pod potrzeby chińskich klientów. To największa ofensywa modelowa w historii marki.”

I trudno mu się dziwić. Aby wygrać w Chinach, trzeba tworzyć tam produkty przygotowane wyłącznie dla tego rynku, a nie adaptować europejskie modele. Audi to rozumie – i konsekwentnie działa.

Chińskie Audi Q8? A może jego elektryczny następca?

Patrząc na proporcje, parametry i design E SUV, można odnieść wrażenie, że Audi buduje swoisty odpowiednik Q8, lecz bardziej nowoczesny, bardziej zaawansowany i znacznie bardziej cyfrowy. I choć auto sprzedawane będzie wyłącznie w Chinach, trudno oprzeć się myśli, że gdyby trafiło do Europy, wywołałoby małą rewolucję.

Nowy koncept E SUV Audi to zwiastun motoryzacji jutra

Jako miłośnik motoryzacji, obserwujący trendy zarówno w Europie, jak i w Azji, muszę to powiedzieć jasno: przyszłość Audi w dużej mierze powstaje w Chinach. E SUV jest na to żywym dowodem – futurystyczny, dynamiczny, piekielnie mocny i stworzony w oparciu o technologie, które dopiero za kilka lat trafią do modeli globalnych.

To właśnie takie samochody pokazują, jak bardzo zmienia się świat premium – i jak bardzo Europa powinna mieć się na baczności.


Źródło: Audi