Spis treści Show
Jeszcze niedawno wielu fanów marki Jaguar otwarcie krytykowało kierunek, w którym podąża producent. Rebranding, odejście od silników spalinowych i odważne projekty koncepcyjne spotkały się z dużą falą sceptycyzmu. Teraz jednak sytuacja zaczyna się zmieniać. W sieci pojawiły się wizualizacje produkcyjnej wersji czterodrzwiowego GT i wszystko wskazuje na to, że część krytyków może wkrótce odwołać swoje słowa.

Od kontrowersji do ciekawości
Punktem zapalnym był koncept Type 00, który zapowiada nową erę Jaguara. Kanciaste kształty, minimalistyczne powierzchnie i futurystyczna stylistyka nie wszystkim przypadły do gustu. Dla wielu fanów marki, przyzwyczajonych do eleganckich i płynnych linii modeli takich jak E-Type czy F-Type, był to szok.
Jaguar zapowiadał jednak, że produkcyjna wersja będzie bliska konceptowi. To tylko podsycało emocje. Gdy na drogi wyjechały zakamuflowane prototypy, a później pokazano wnętrze, zainteresowanie jeszcze wzrosło. Teraz, dzięki wizualizacjom, można wreszcie zobaczyć, jak ten samochód może wyglądać w finalnej formie.
Bardziej dopracowany, mniej ekstremalny
Renderingi pokazują wyraźną ewolucję względem konceptu. Najważniejsze zmiany dotyczą proporcji i detali – bryła pozostaje nowoczesna, ale jest bardziej „oswojona”.
Przód zachowuje charakterystyczne, poziome reflektory oraz dolne światła LED, jednak całość została wizualnie wygładzona. Nadwozie wydaje się mniej kanciaste, a bardziej spójne. Dzięki temu auto wygląda nowocześnie, ale nie odstrasza tak, jak pierwotny projekt.
U nowego Jaguara brak klasycznego grilla to oczywiście efekt napędu elektrycznego. W jego miejsce może pojawić się podświetlane logo, które stanie się nowym elementem identyfikacji marki. Zlicowane klamki i czarne słupki A dodatkowo podkreślają nowoczesny charakter i poprawiają aerodynamikę.

Sylwetka, która robi wrażenie
Nowy Jaguar GT ma być dużym autem – ponad 5,2 metra długości i aż 3,2 metra rozstawu osi robią wrażenie. Jednocześnie wysokość wynosząca około 1,4 metra sugeruje bardzo niską, sportową sylwetkę.
To połączenie limuzyny i gran turismo, które ma oferować zarówno komfort, jak i dynamiczny wygląd. Niektórzy zauważają podobieństwa do stylistyki Volvo, szczególnie w proporcjach i podejściu do detali, ale Jaguar nadal zachowuje własny charakter.
Tył wciąż pozostaje zagadką
Najwięcej znaków zapytania budzi tylna część nadwozia. W koncepcie Type 00 zastosowano dwie oddzielne listwy świetlne, natomiast na wizualizacjach są one bardziej zbliżone do siebie, tworząc niemal jeden element.
To detal, który może jeszcze ulec zmianie w wersji produkcyjnej, ale już teraz widać, że Jaguar szuka własnego języka stylistycznego w świecie elektryków.
Technologia robi równie duże wrażenie
Nowy model Jaguara GT nie tylko wygląda nowocześnie, ale też imponuje parametrami. Bazuje na architekturze 800 V, co oznacza bardzo szybkie ładowanie.
Według dostępnych informacji zasięg ma wynosić nawet około 770 km, a 15 minut ładowania pozwoli odzyskać ponad 300 km. To poziom, który stawia Jaguara w ścisłej czołówce elektrycznych GT.
Jeszcze ciekawiej wygląda kwestia napędu. Mówi się o mocy przekraczającej 1000 KM i momencie obrotowym rzędu 1300 Nm. Napęd na cztery koła ma być standardem, choć niewykluczone są także słabsze wersje.

Nowa filozofia marki
Ten model to coś więcej niż kolejny samochód. To symbol nowego kierunku Jaguara – marki, która chce całkowicie przejść na napęd elektryczny i zdefiniować się na nowo.
Dla jednych to ryzykowny ruch, dla innych odważny krok w przyszłość. Jedno jest pewne – Jaguar nie próbuje być „bezpieczny”. Zamiast tego stawia na wyrazistość i wyróżnienie się na tle konkurencji.
Czy krytycy zmienią zdanie?
Wszystko wskazuje na to, że tak. Wizualizacje pokazują samochód, który nadal jest nowoczesny i odważny, ale jednocześnie bardziej przystępny wizualnie.
Jeśli finalna wersja rzeczywiście będzie wyglądać podobnie, Jaguar może nie tylko obronić swoją strategię, ale też przyciągnąć nowych klientów. A ci, którzy wcześniej kręcili nosem, mogą być pierwszymi, którzy ustawią się w kolejce.
Przeczytaj także: Nowe Audi Q4 e-tron. Więcej technologii, większy zasięg i ważny krok naprzód
Źródło: Motor ES