piątek, 24 lipca 2026
Wiadomości

Co czwarty nowy samochód w Europie to elektryk. Raport 2026

25,6% nowych aut sprzedanych w Europie w czerwcu 2026 to samochody elektryczne. Polska ma zaledwie 5,6% udziału EV, podczas gdy Norwegia osiąga 97,6%.

Redakcja · 24 lipca 2026
Rows of sleek electric cars parked outdoors, showcasing automotive design and innovation.
Fot. Luke Miller / Pexels · Pexels License

Elektryczne samochody stanowią już co czwarty nowy pojazd rejestrowany w Europie — w czerwcu 2026 roku udział samochodów z napędem elektrycznym wyniósł 25,6% wszystkich sprzedaży. To znaczący skok w elektromobilności kontynentu, choć dane pokazują ogromne różnice między poszczególnymi krajami.

Raport obejmujący 17 państw europejskich (reprezentujących około 90% rynku) wykazał dystrybucję 275 060 elektryków w samym czerwcu — wzrost o 39,5% rok do roku. Liczby te świadczą o systematycznym przesunięciu się europejskiego rynku motoryzacyjnego w kierunku zeroemisyjnych rozwiązań, choć tempo tej transformacji znacznie się różni w zależności od regionu.

Niemcy i Francja prowadzą sprzedaż elektryków

Na mapie europejskiej sprzedaży samochodów elektrycznych wyraźnie widać dominację Niemiec i Francji. Niemcy zanotowały ponad 84 tysiące rejestracji elektryków w czerwcu 2026 roku, podczas gdy Francja osiągnęła niemal 56 tysięcy. Podium uzupełnia Hiszpania ze sprzedażą 14,6 tysiąca aut elektrycznych.

Warto jednak zauważyć, że te liczby bezwzględne nie mówią całej historii. Niemcy i Francja to największe rynki samochodowe w Europie, dlatego naturalne jest, że generują największą liczbę sprzedaży. Bardziej interesujący obraz daje analiza udziału procentowego elektryków w całej sprzedaży każdego kraju.

Północna i zachodnia Europa liderami elektromobilności

Czerwiec 2026 roku okazał się miesiącem przełomowym dla wielu krajów europejskich. Finlandia i Belgia zanotowały rekordy udziału samochodów elektrycznych — odpowiednio 48,9% i 37,2% wszystkich nowych rejestracji. Te wyniki pokazują, że w północnej i zachodniej Europie elektryfikacja rynku motoryzacyjnego postępuje znacznie szybciej niż na pozostałych terytoriach kontynentu.

Pełne dane z pierwszej połowy 2026 roku ujawniają jeszcze bardziej dramatyczne różnice między krajami. Analiza udziału elektryków w sprzedaży pokazuje, że transformacja energetyczna transportu drogowego jest nierównomiernie rozłożona geograficznie.

KrajUdział EV w H1 2026 (%)Czerwcowa sprzedaż (tys. szt.)
Norwegia97,6b.d.
Finlandiab.d.48,9% w czerwcu
Belgiab.d.37,2% w czerwcu
Niemcyb.d.84+
Francjab.d.56
Hiszpaniab.d.14,6
Polska5,6b.d.

Polska na końcu stawki elektromobilności

Przeciwieństwem do skandynawskich sukcesów jest sytuacja w Polsce, która zajmuje jedno z ostatnich miejsc w europejskim rankingu elektromobilności. W pierwszej połowie 2026 roku udział samochodów elektrycznych w polskiej sprzedaży wyniósł zaledwie 5,6% — to prawie 17 razy mniej niż w Norwegii.

Rozbieżność ta wynika z kilku czynników: infrastruktury ładowania, cen samochodów elektrycznych, świadomości konsumentów oraz polityki wspierającej zeroemisyjny transport. Polska, mimo rosnącego zainteresowania elektromobilnością, pozostaje znacznie w tyle za zachodnimi sąsiadami.

Chińskie marki zmieniają europejski rynek

Jednym z najważniejszych trendów obserwowanych na europejskim rynku EV jest gwałtowny wzrost popularności chińskich producentów. Samochody z Chin przyciągają europejskich konsumentów kombinacją konkurencyjnych cen i przyzwoitego wyposażenia — cech, które tradycyjnie kojarzyły się z dużo wyższymi wydatkami.

Wedle szacunków analityków JPMorgan z maja 2026 roku, co trzeci samochód elektryczny jeżdżący obecnie w Europie to pojazd chińskiej produkcji. To spektakularne osiągnięcie dla marek, które zaledwie kilka lat temu były nieznane europejskim konsumentom.

W Polsce największą sympatią cieszą się marki MG, Omoda i BYD. Te producenci oferują modele elektryczne w przystępnych cenach, co czyni je atrakcyjnymi dla polskich nabywców, szczególnie w kontekście niskiego udziału elektryków w całej sprzedaży.

Co to oznacza dla europejskiego rynku

Dane z czerwca 2026 roku pokazują, że europejska transformacja motoryzacyjna w kierunku elektromobilności jest faktem, ale jej tempo i zakres znacznie się różnią między krajami. Podczas gdy Norwegia praktycznie całkowicie przeszła na pojazdy elektryczne, a północna Europa szybko podąża tą ścieżką, kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polska, pozostają znacznie w tyle.

Wzrost udziału chińskich marek stanowi dodatkowy element zmian na europejskim rynku. Tradycyjni producenci samochodów muszą konkurować nie tylko z innymi europejskimi i japońskimi firmami, ale coraz bardziej z producentami z Azji, którzy oferują competitive pricing i coraz lepszą jakość.

Perspektywa na kolejne miesiące i lata wskazuje, że trend elektromobilności będzie się umacniać, ale dysproporcje między krajami mogą się utrzymywać lub nawet pogłębiać — chyba że kraje zainteresowane przyspieszeniem transformacji wprowadzą bardziej agresywne polityki wspierające zeroemisyjny transport.

Najczęstsze pytania

Jaki procent nowych samochodów w Europie to elektryki?

W czerwcu 2026 roku elektryki stanowiły 25,6% wszystkich nowych samochodów sprzedanych w Europie, co oznacza wzrost o 39,5% rok do roku. Dane obejmują 17 krajów europejskich, reprezentujących około 90% kontynentu.

Które kraje mają największy udział samochodów elektrycznych?

Norwegia prowadzi z udziałem 97,6% w pierwszej połowie 2026 roku, następnie Finlandia (48,9% w czerwcu) i Belgia (37,2%). W bezwzględnych liczbach sprzedaży liderami są Niemcy (84 tys.) i Francja (56 tys.).

Ile elektryków sprzedano w Europie w czerwcu 2026?

Sprzedano 275 060 samochodów elektrycznych, co stanowiło 25,6% wszystkich nowych rejestracji w 17 badanych krajach europejskich.

Jakie marki chińskie dominują na polskim rynku EV?

MG, BYD i Omoda to najpopularniejsze marki chińskie w Polsce. Chińskie pojazdy elektryczne przyciągają europejskich konsumentów konkurencyjnymi cenami i dobrym wyposażeniem.

Ile procent elektryków w Europie pochodzi z Chin?

Według szacunków JPMorgan z maja 2026 roku, co trzeci samochód elektryczny jeżdżący w Europie to pojazd chińskiej produkcji, co świadczy o rosnącym wpływie azjatyckich producentów na europejski rynek.

Na podstawie: ANDROID.COM.PL. Tekst opracowany redakcyjnie.