poniedziałek, 2 listopada 2026
Porady motoryzacyjne

Zgłoszenia do skarbówki o nieuczciwe bogacenie się: co grozi właścicielom aut

Liczba zgłoszeń do skarbówki o podejrzane bogacenie się mocno wzrosła. Sprawdź, jak urzędy weryfikują źródła finansowania auta i jakich dokumentów warto mieć…

02.11.2026 — Aleksandra Wiśniewska
A professional reviewing documents in a car interior, focusing on hand and paperwork.
Fot. RDNE Stock project / Pexels · Pexels License

Zgłoszenia do Krajowej Administracji Skarbowej dotyczące podejrzenia nieujawnionych dochodów rosną szybciej, niż wielu kierowców zakłada, a właściciele samochodów coraz częściej znajdują się w ich centrum.

Dane zebrane przez portal MondayNews z szesnastu izb administracji skarbowej pokazują, że w pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 45,5 tys. informacji sygnalnych. To wyraźny skok względem poprzednich lat, który warto zestawić z danymi historycznymi.

Jak zmieniała się liczba zgłoszeń?

Najwygodniej przedstawić to w zestawieniu.

OkresLiczba zgłoszeńZmiana
I półrocze 202435,5 tys.—
I półrocze 2025ok. 38 tys.—
I półrocze 202645,5 tys.+20,2% r/r

Wzrost o 20,2% rok do roku oznacza, że w ciągu dwóch lat liczba sygnałów zwiększyła się o kilka tysięcy przypadków w każdym półroczu. Nie wszystkie zgłoszenia dotyczą jednak samochodów. Obejmują one różne nieprawidłowości podatkowe, a pojazdy są jednym z najłatwiej zauważalnych elementów stylu życia.

Kto zgłasza podejrzenia i czy można je zweryfikować?

Zgłoszenia pochodzą od bardzo różnych osób: sąsiadów, byłych małżonków, pracodawców i byłych pracowników. Rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie zwraca uwagę, że część z nich ma podłoże w zawiści lub konflikcie i nie znajduje potwierdzenia. Urząd nie opiera się więc wyłącznie na donosie.

Informacje trafiają do fiskusa z kilku źródeł: baz danych, innych instytucji, internetu oraz od sygnalistów. Zgłosić można przez elektroniczny formularz KAS lub telefon interwencyjny. Samo zgłoszenie jest jednak tylko punktem wyjścia.

Jak urząd sprawdza, skąd pieniądze na auto?

Ministerstwo Finansów wskazuje, że urzędy sprawdzają, czy wydatki podatnika są pokryte jego przychodami. Cena samochodu nie musi odpowiadać rocznym zarobkom, bo zakup można sfinansować z kilku źródeł: oszczędności, sprzedaży poprzedniego auta lub kredytu. Kluczowe jest jednak to, czy da się te źródła udokumentować.

Jeżeli urząd uzna, że przychody zostały nieujawnione, stosuje stawkę 75%. Dla przykładu: przy podstawie 40 tys. zł podatek wyniósłby 30 tys. zł. Różnica między wydatkami a deklarowanymi dochodami może więc prowadzić do bardzo dotkliwych skutków.

Kiedy znane źródło przychodu zmienia zasady?

Jeśli podatnik wykaże, że przychód pochodzi ze znanego źródła, do jego rozliczenia stosuje się zasady właściwe dla tego źródła. Dlatego dobrze zebrać potwierdzenia już przy zakupie, a nie dopiero w trakcie postępowania.

Jakie dokumenty warto mieć pod ręką?

Przy większym zakupie auta warto zachować:

  • umowę kredytową, jeśli finansowanie pochodziło z pożyczki,
  • historię rachunku bankowego, pokazującą wpływy i wydatki,
  • umowę sprzedaży poprzedniego pojazdu, jeśli to on posłużył jako wkład własny.

Te same zasady dotyczą samochodu służbowego, wynajętego lub pożyczonego. W każdym przypadku urząd pyta, kto ponosi koszty i z jakich środków.

Co to oznacza dla właścicieli aut?

Wzrost zgłoszeń o 20,2% rok do roku nie oznacza, że każdy właściciel samochodu stanie przed kontrolą. Oznacza jednak, że fiskus dysponuje coraz większą liczbą sygnałów i sprawdza je systematycznie. Najlepszą ochroną jest zachowanie dokumentów potwierdzających źródło pieniędzy, zanim pojawi się pytanie. Przy zakupie drogiego auta, zwłaszcza finansowanego z oszczędności, sprzedaży innego pojazdu lub kredytu, warto od razu zebrać umowy i wyciągi bankowe. Dzięki temu pokazanie, skąd pochodzą środki, będzie prostą sprawą, a nie stresującą rekonstrukcją finansów sprzed miesięcy.

Najczęstsze pytania

Czy zgłoszenie do skarbówki oznacza automatycznie kontrolę?

Nie. Sam donos nie uruchamia kontroli ani nie przesądza o zaległościach. Urząd najpierw ocenia, czy zgłoszenie ma podstawy.

Jak urząd sprawdza, z czego sfinansowano samochód?

Porównuje wartość wydatków z przychodami podatnika. W postępowaniu to podatnik wskazuje źródła finansowania zakupu.

Jakie dokumenty warto zachować przy zakupie drogiego auta?

Przydadzą się umowa kredytowa, historia rachunku bankowego i umowa sprzedaży, np. poprzedniego auta.

Czy auto służbowe lub pożyczone też podlega sprawdzeniu?

Tak, pojazd może być służbowy, wynajęty lub pożyczony, a urząd i tak bada, kto za nie płaci i z jakich środków.

Na podstawie: Interia Motoryzacja. Tekst opracowany redakcyjnie.

wolnetablice.pl Twój wymarzony tekst na tablicy jest jeszcze wolny? Pytamy naraz wszystkie urzędy, które mają wyszukiwarkę online, i pokazujemy wynik dla całej Polski w jednym miejscu. dane prosto z urzędówbez logowania Sprawdź swój wyróżnik Sprawdzenie nic nie kosztuje.