Spis treści Show
Po blisko 30 latach przerwy marka Autobianchi ponownie pojawi się na drogach. Nie chodzi jednak o całkowicie nowy model, lecz specjalną wersję Fiata Pandiny, która ma przypomnieć o historycznej włoskiej marce. Co ciekawe, za decyzją o powrocie Autobianchi stoją przede wszystkim przepisy obowiązujące we Włoszech.

Autobianchi pojawiło się na zakamuflowanej Pandinie
Na włoskich drogach fotografowie przyłapali mocno zamaskowany egzemplarz Fiata Pandiny Cross. Już na pierwszy rzut oka było jednak widać, że nie jest to zwykły prototyp.
Na dolnej części tylnych drzwi znalazł się napis „Tributo Autobianchi”, który praktycznie potwierdza przygotowanie limitowanej wersji inspirowanej legendarną włoską marką.
Według pierwszych informacji samochód otrzyma:
- nowe felgi aluminiowe,
- zmodyfikowany przedni zderzak,
- lakier w stylu retro,
- beżowo-brązowe elementy stylistyczne nawiązujące do dawnych modeli Autobianchi.
Pod maską bez większych zmian
Pod względem technicznym Autobianchi Tributo nie przyniesie rewolucji.
Samochód nadal będzie korzystał z dobrze znanego, trzycylindrowego silnika 1.0 FireFly Mild Hybrid o mocy 70 KM współpracującego z 6-biegową manualną skrzynią biegów oraz napędem na przednią oś.
Zmiany mają dotyczyć przede wszystkim wyglądu oraz wyposażenia wnętrza.
Historia Autobianchi sięga lat 50.
Marka Autobianchi została założona w 1955 roku przez Fiata, producenta rowerów Bianchi oraz firmę Pirelli.
Przez lata produkowała niewielkie włoskie samochody, które często wyznaczały nowe kierunki rozwoju motoryzacji.
Do najbardziej znanych modeli należały:
- Autobianchi Bianchina,
- Autobianchi Primula,
- Autobianchi A112 Abarth,
- Autobianchi Y10.
Produkcję zakończono w 1995 roku, jednak prawa do marki pozostały w rękach koncernu Stellantis.
Dlaczego Fiat reaktywuje Autobianchi?
Powód okazuje się wyjątkowo prosty. Włoskie przepisy przewidują możliwość utraty praw do historycznych znaków towarowych, jeżeli producent przez kilka lat nie wykorzystuje ich w seryjnie produkowanych pojazdach.
To właśnie dlatego Autobianchi wraca na nadwoziu Fiata Pandiny.
Według włoskich mediów rząd rozważał nawet możliwość przekazania nieużywanych marek, takich jak Autobianchi czy Innocenti, zagranicznym producentom. Wprowadzenie wersji Tributo pozwala Stellantis zachować pełne prawa do legendarnej nazwy.
Autobianchi może być początkiem większego powrotu
Na razie wszystko wskazuje na to, że Autobianchi powróci jedynie jako limitowana edycja Fiata Pandiny. Nie można jednak wykluczyć, że jeśli zainteresowanie klientów okaże się duże, Stellantis w przyszłości ponownie wykorzysta tę historyczną markę przy kolejnych modelach.
Dla fanów włoskiej motoryzacji sam fakt powrotu nazwy Autobianchi po niemal trzech dekadach jest już jednak ciekawym wydarzeniem.
👉 Sprawdź także inne nowości motoryzacyjne: www.motomagazyn.pl
Przeczytaj także: Nowe BMW X6 nadjeżdża. SUV coupe wygląda jeszcze lepiej niż X5
Źródło: Fiat