Ferrari oficjalnie pokazało model Luce, czyli pierwszy w historii elektryczny samochód włoskiej marki. Już od pierwszych zdjęć wiadomo było, że nie będzie to zwykłe Ferrari. Auto wygląda futurystycznie, ma ogromne rozmiary, pięć miejsc i wnętrze stworzone przez byłych projektantów Apple. Producent otwarcie przyznaje, że Ferrari Luce ma przyciągnąć zupełnie nowych klientów i pokazać, jak będzie wyglądać luksusowa motoryzacja przyszłości.

Projekt samochodu powstał w studiu LoveFrom założonym przez Jonathana Ive’a i Marca Newsona. To właśnie oni wcześniej odpowiadali za wygląd iPhone’ów, iMaców czy Apple Watcha. Co ciekawe, projektanci Ferrari mieli ograniczony wpływ na finalny wygląd auta. Efekt końcowy jest bardzo odważny i całkowicie odbiega od klasycznych modeli marki z Maranello.
Ferrari Luce ma ponad pięć metrów długości i oferuje przestronne wnętrze dla pięciu osób. W kabinie znalazło się również miejsce na duży bagażnik o pojemności 597 litrów

Pod nadwoziem pracują cztery niezależne silniki elektryczne generujące 1050 KM, nowe Ferrari przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,5 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 310 km/h. Mimo ogromnej mocy Ferrari podkreśla, że Luce ma być przede wszystkim komfortowym gran turismo do dalekich podróży.


Największe wrażenie robi jednak kabina. Wnętrze Ferrari Luce łączy nowoczesne wyświetlacze OLED z fizycznymi przełącznikami wykonanymi z aluminium i szkła. Centralny ekran można przesuwać ręcznie, a wiele elementów wygląda bardziej jak luksusowy sprzęt audio niż wyposażenie samochodu.
Ferrari zastosowało również rozwiązania, które mają zwiększać emocje podczas jazdy. Samochód generuje specjalnie wzmacniany dźwięk napędu elektrycznego, a kierowca może regulować poziom mocy oraz intensywność działania systemów stabilizacji.
Ferrari Luce otrzymało akumulator o pojemności 122 kWh, producent deklaruje zasięg do 530 km według norm WLTP. Maksymalna moc ładowania wynosi 350 KW

Cena nowego Ferrari Luce również robi ogromne wrażenie. W Europie samochód został wyceniony na 550 000 euro co oznacza ponad 3 mln zł na polskim rynku. Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów pod koniec 2026 roku.
Więcej informacji o marce Ferrari można znaleźć tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ferrari
👉 Sprawdź też inne nowości motoryzacyjne na www.motomagazyn.pl
Przeczytaj także: Oto chiński Volkswagen. Niemcy uczą się od XPenga
Źródło: Ferrari