Nowa Fiat Panda 2024. Jakie wersje silnikowe? Każdy znajdzie coś dla siebie
Nowa Fiat Panda 2024 w czwartej generacji zadebiutuje z silnikami benzynowymi i elektrycznymi na platformie STLA Small. Poznaj wersje napędowe i ceny.
Fiat Panda przygotowuje się do wielkiego powrotu. Czwarta generacja kultowego miejskiego samochodu, która trafi na rynek w 2024 roku, ma szansę zdefiniować na nowo segment małych aut. Włoski producent postawił na uniwersalność – nowa Panda będzie dostępna zarówno z klasycznymi jednostkami benzynowymi, jak i w pełni elektrycznym napędem. Co więcej, model ten będzie jednym z pierwszych w portfolio grupy Stellantis opartych na nowoczesnej platformie STLA Small, co otwiera przed nim nowe możliwości technologiczne i konstrukcyjne.
Dla wielu kierowców Panda to synonim praktyczności i niezawodności w codziennym użytkowaniu miejskim. Nowa generacja ma nie tylko kontynuować tę tradycję, ale także odpowiedzieć na współczesne wyzwania związane z elektryfikacją transportu i rosnącymi wymaganiami dotyczącymi efektywności.
Benzynowa Panda z technologią mikrohybrydową
Tradycjonaliści mogą spać spokojnie – nowa Panda nie porzuca silników spalinowych. Wersja benzynowa zostanie wyposażona w sprawdzoną jednostkę 1.2 PureTech, wzbogaconą o technologię mikrohybrydową, która poprawia efektywność i redukuje emisję spalin. Producent przygotował dwie warianty mocy, dostosowane do różnych potrzeb użytkowników.
Bazowa wersja będzie dysponować mocą około 80 KM – wystarczającą do codziennych dojazdów i miejskiej jazdy. Dla tych, którzy oczekują nieco więcej dynamiki, dostępna będzie mocniejsza odmiana z silnikiem o mocy około 101 KM. Różnica w cenach między wersjami ma wynosić około 2 tysiące euro, co pozwala na świadomy wybór w zależności od budżetu i oczekiwań.
Cena bazowej wersji benzynowej została oszacowana na około 16-17 tysięcy euro, co czyni nową Pandę konkurencyjną propozycją w segmencie małych samochodów miejskich. Mikrohybrydowy układ napędowy to kompromis między tradycyjnym spalaniem a pełną elektryfikacją – pozwala na oszczędność paliwa bez konieczności ładowania akumulatorów z gniazdka.

Elektryczna rewolucja w małym formacie
Wersja elektryczna nowej Pandy to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na zeroemisyjne pojazdy miejskie. Samochód zostanie wyposażony w silnik elektryczny o mocy około 100 KM, co zapewnia wystarczającą dynamikę do codziennego użytkowania. Kluczową decyzją dla przyszłych właścicieli będzie wybór pojemności baterii.
Fiat przygotował dwa pakiety akumulatorów. Mniejsza bateria o pojemności około 37 kWh ma zapewnić zasięg na poziomie 320-350 kilometrów na jednym ładowaniu. To rozwiązanie idealne dla osób, które poruszają się głównie w obrębie miasta i nie potrzebują ekstremalnych zasięgów. Większy pakiet o pojemności około 50 kWh podnosi poprzeczkę – zasięg ma przekroczyć 400 kilometrów, co czyni elektryczną Pandę użyteczną również do dłuższych wypadów poza miasto.

Ceny wersji elektrycznej zostały ustalone w przedziale od 23 do 27 tysięcy euro, w zależności od wybranej pojemności baterii. Choć to wyraźnie więcej niż za wersję benzynową, należy pamiętać o niższych kosztach eksploatacji pojazdów elektrycznych i dostępnych w wielu krajach dopłatach do zakupu aut zeroemisyjnych.
Platforma STLA Small – fundament przyszłości
Nowa Panda będzie jednym z pierwszych modeli grupy Stellantis wykorzystujących platformę STLA Small. To modułowa konstrukcja zaprojektowana specjalnie z myślą o małych i kompaktowych samochodach, zarówno spalinowych, jak i elektrycznych. Platforma ta pozwala na elastyczne podejście do napędów i otwiera drogę do dalszej elektryfikacji gamy modelowej włoskiego producenta.

Prezentowane zdjęcia przedstawiają Fiat Concept Centoventi – koncepcyjny projekt, który może stanowić inspirację dla finalnego wyglądu nowej Pandy. Charakterystyczna, minimalistyczna stylistyka i funkcjonalne podejście do designu sugerują, że czwarta generacja zachowa rozpoznawalny charakter, jednocześnie wprowadzając świeże, nowoczesne akcenty.
Czy warto czekać na nową Pandę?
Nowa generacja Fiata Pandy zapowiada się jako wszechstronna propozycja dla różnych grup kierowców. Szeroka gama napędów – od przystępnych cenowo wersji benzynowych po w pełni elektryczne odmiany z imponującym zasięgiem – sprawia, że każdy może znaleźć wariant odpowiadający jego potrzebom i budżetowi.
Model ten ma szansę kontynuować sukces poprzednich generacji, łącząc praktyczność, ekonomię użytkowania i nowoczesne technologie. Czy nowa Panda spełni oczekiwania klientów? Definitywną odpowiedź poznamy po oficjalnej premierze i pierwszych testach, ale już teraz widać, że Fiat poważnie podchodzi do wyzwania zrównoważonej mobilności w segmencie miejskim.
Najczęstsze pytania
Jakie silniki będą dostępne w nowej Fiat Panda 2024?
Nowa Panda będzie oferowana z silnikiem benzynowym 1.2 PureTech z technologią mikrohybrydową w dwóch wariantach mocy (około 80 KM i 101 KM) oraz z silnikiem elektrycznym o mocy około 100 KM.
Jaki zasięg będzie miała elektryczna Fiat Panda?
Elektryczna Panda będzie dostępna z dwiema pojemnościami baterii: 37 kWh zapewniającą zasięg 320-350 km oraz 50 kWh umożliwiającą przejechanie ponad 400 km na jednym ładowaniu.
Ile będzie kosztować nowa Fiat Panda 2024?
Cena bazowej wersji benzynowej ma wynosić około 16-17 tysięcy euro, mocniejsza wersja będzie droższa o około 2 tysiące euro. Wersja elektryczna będzie kosztować od 23 do 27 tysięcy euro w zależności od pojemności baterii.
Na jakiej platformie będzie oparta nowa Panda?
Nowa Fiat Panda będzie jednym z pierwszych modeli grupy Stellantis opartych na nowoczesnej platformie STLA Small, zaprojektowanej specjalnie dla małych i kompaktowych samochodów zarówno spalinowych, jak i elektrycznych.
Kiedy zadebiutuje nowa generacja Fiata Pandy?
Czwarta generacja Fiata Pandy ma zadebiutować na rynku w 2024 roku, oferując kierowcom wybór między tradycyjnymi jednostkami benzynowymi a w pełni elektrycznym napędem.