czwartek, 20 sierpnia 2026
Wiadomości

Testujemy nowego Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI. Czy konkurencja ma się czego bać?

Motoryzacja to kapryśna kochanka. Jednego dnia zachwycamy się futurystycznymi konceptami, by drugiego z pokorą wrócić do tego, co…

10.03.2026 — Tomasz Łapeta
Testujemy nowego Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI. Czy konkurencja ma się czego bać?

Motoryzacja to kapryśna kochanka. Jednego dnia zachwycamy się futurystycznymi konceptami, by drugiego z pokorą wrócić do tego, co po prostu działa. A w świecie kompaktowych SUV-ów tym, co „po prostu działa” najlepiej, od lat jest Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI. Odkąd zadebiutował w 2017 roku, stał się dla niemieckiej marki tym, czym dla rocka jest „Bohemian Rhapsody” – absolutnym hitem, który wszyscy znają i większość uwielbia.

Jako fan samochodów, patrzę na nową odsłonę T-Roca z mieszanką szacunku i ciekawości. Dane z IBRM Samar nie kłamią: od 2021 roku to najpopularniejszy model Volkswagena w Polsce. Czy wersja zaprezentowana jesienią 2025 roku utrzyma tę koronę? Sprawdziłem to, zasiadając za kierownicą najmocniejszej obecnie odmiany 1.5 eTSI o mocy 150 KM w efektownym wydaniu R-Line.

Ewolucja zamiast rewolucji – co nowego pod maską?

Volkswagen przyzwyczaił nas do tego, że nie wywraca stolika, jeśli goście dobrze się przy nim bawią. Nowy T-Roc to ewolucja, która stawia na dopracowanie detali. Obecnie oferta jest skrojona pod konkretnego klienta – kogoś, kto chce nowoczesnego napędu, ale niekoniecznie jest gotowy na pełną elektryfikację.

cennik nowego T-Roca 2026

Cennik nowego T-Roca 2026, źródło: VW

Pod maską znajdziemy jednostkę 1.5 eTSI wspomaganą technologią miękkiej hybrydy. Do wyboru mamy dwa warianty:

  • 116 KM – dla tych, którzy nigdzie się nie spieszą (0-100 km/h w 10,6 s),
  • 150 KM – złoty środek, który testowałem. Tutaj „setka” pojawia się po 8,9 s, co w miejskim gąszczu i na trasie jest wartością w zupełności wystarczającą.

Co istotne dla fanów technologii, standardem stała się automatyczna skrzynia biegów. Koniec z machaniem lewarkiem w korkach – VW uznał, że komfort to nie luksus, a obowiązek. Jeśli jednak marzycie o czymś więcej, warto uzbroić się w cierpliwość. Rok 2026 przyniesie prawdziwy wysyp nowości: hybrydy plug-in, napęd 2.0 TSI 4Motion, a dla fanów adrenaliny – rasową odmianę R.

Kontekst rynkowy – nowy Opel Astra 2026 ma cennik, czyli kto podgryza lidera?

Nie da się pisać o T-Rocu w próżni. Choć Volkswagen trzyma się mocno, rywale nie śpią. W segmencie kompaktów robi się ciasno, a klienci coraz częściej spoglądają w stronę alternatyw. Przykładowo, nowy Opel Astra 2026 ma cennik, który mocno namieszał na rynku. Niemiecka konkurencja z Rüsselsheim kusi nie tylko designem, ale i wszechstronnością napędów.

Podczas gdy T-Roc na razie stawia na eTSI, u konkurencji dostępny jest już hybrydowy Opel Astra Hybrid, oferujący świetną dynamikę przy niskim spalaniu. Dla tych, którzy chcą całkowicie pożegnać się ze stacjami benzynowymi, przygotowana została w pełni elektryczna Astra Electric. Volkswagen musi więc grać kartą „sprawdzonego przyjaciela”, bo nowocześni konkurenci depczą mu po piętach, oferując pełne spektrum napędów już teraz.

Ile kosztuje przyjemność? Analizujemy cennik nowego T-Roca 2026

Przejdźmy do konkretów, bo miłość do motoryzacji często kończy się tam, gdzie zaczyna się arkusz w Excelu. Nowy T-Roc startuje z poziomu 119 390 zł za wersję Trend (116 KM). To uczciwa cena, biorąc pod uwagę, że już w standardzie dostajemy „pakiet przeżycia”: komplet poduszek (w tym centralną!), asystenta pasa ruchu i klimatyzację automatyczną.

Moja testówka, czyli 150-konny R-Line, to już wydatek rzędu 154 990 zł. Czy warto dopłacić? Zdecydowanie tak, jeśli cenicie estetykę. R-Line wygląda zadziornie, pewnie trzyma się drogi i sprawia, że sąsiedzi zerkają z zazdrością, gdy parkujecie pod domem.

Jednak uważajcie na listę opcji – jest długa i kusząca niczym menu w dobrej włoskiej restauracji:

  • Audio Harman Kardon (2790 zł) – must-have dla każdego, kto odróżnia dźwięk od hałasu.
  • Panoramiczny dach (5460 zł) – rozświetla wnętrze i dodaje autu „powietrza”.
  • 20-calowe czarne felgi (6760 zł) – wyglądają obłędnie, ale pamiętajcie o krawężnikach!
  • Lakier czerwony Flame z czarnym dachem (6000 zł) – to właśnie ta konfiguracja sprawia, że T-Roc przestaje być „kolejnym szarym autem na parkingu”.

Wrażenia z jazdy – rzetelnie i z uśmiechem

Jazda nowym T-Rokiem 1.5 eTSI to doświadczenie… kojące. System miękkiej hybrydy działa niemal niezauważalnie, odłączając silnik spalinowy podczas żeglowania, co pozwala urwać cenne dziesiąte części litra paliwa. Zawieszenie jest zestrojone po „volkswagenowsku” – sprężyście, ale bez wybijania plomb na gorszej nawierzchni.

Czy ma wady? Cóż, systemy asystujące bywają czasem nadgorliwe – asystent utrzymania pasa ruchu potrafi szarpnąć kierownicą z entuzjazmem godnym lepszej sprawy. Ale umówmy się, w dzisiejszych czasach to standard w walce o pięć gwiazdek Euro NCAP.

Wnętrze nowego T-roca, ale też nowy Opel Astra 2026 ma cennik

Wnętrze nowego T-roca, ale też nowy Opel Astra 2026 ma cennik, źródło: VW

Czy warto postawić na Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI?

Nowy Volkswagen T-Roc to samochód kompletny dla kogoś, kto szuka przewidywalności ubranej w modne nadwozie SUV-a. Jest cyfrowy tam, gdzie trzeba (świetny bezprzewodowy Apple Carplay i Android Auto), i analogowo solidny w prowadzeniu.

Choć konkurencja, jak wspomniany wcześniej hybrydowy Opel Astra Hybrid czy Astra Electric, oferuje bardziej zróżnicowane napędy „na już”, T-Roc broni się renomą i wartością przy odsprzedaży. To auto, które kupuje się rozumem, ale dzięki wersji R-Line i kilku dodatkom z listy opcji, można w tym zakupie przemycić też sporo emocji.


Najczęstsze pytania

Ile kosztuje nowy Volkswagen T-Roc 2026?

Nowy T-Roc 2026 kosztuje od 119 390 zł za wersję Trend z silnikiem 116 KM. Wersja R-Line z silnikiem 150 KM wyceniona jest na 154 990 zł.

Jaki silnik ma Volkswagen T-Roc 1.5 eTSI?

T-Roc 1.5 eTSI jest dostępny z silnikiem 116 KM (0-100 km/h w 10,6 s) lub 150 KM (0-100 km/h w 8,9 s), oba wspierane technologią miękkiej hybrydy.

Czy nowy T-Roc ma automatyczną skrzynię biegów?

Tak, w nowym T-Rocu automatyczna skrzynia biegów jest standardem we wszystkich wersjach.

Kiedy pojawi się Volkswagen T-Roc plug-in hybrid?

Według artykułu hybrydy plug-in oraz napęd 2.0 TSI 4Motion i odmiana R mają pojawić się w ofercie T-Roca w 2026 roku.

Czy Volkswagen T-Roc jest najpopularniejszym SUV-em w Polsce?

T-Roc jest najpopularniejszym modelem Volkswagena w Polsce od 2021 roku, co potwierdzają dane IBRM Samar.

wolnetablice.pl Twój wymarzony tekst na tablicy jest jeszcze wolny? Pytamy naraz wszystkie urzędy, które mają wyszukiwarkę online, i pokazujemy wynik dla całej Polski w jednym miejscu. dane prosto z urzędówbez logowania Sprawdź swój wyróżnik Sprawdzenie nic nie kosztuje.