Ford testuje prototyp LMDh na Paul Ricard przed Le Mans 2027
Ford wraca do wyścigów długodystansowych. Prototyp z silnikiem V8 i hybrydą przechodzi testy na torze Paul Ricard.
Ford powraca do elitarnych wyścigów długodystansowych z nowym prototypem kategorii LMDh. Pierwszy etap testów odbył się 5 sierpnia na Circuit Paul Ricard we Francji, gdzie inżynierowie producenta z Detroit sprawdzali gotowość samochodu do przyszłorocznych zmagań w FIA World Endurance Championship.
Prototyp z nowoczesnym napędem hybrydowym
Nowy samochód wyścigowy Forda napędzany jest 5,4-litrowym silnikiem V8 zintegrowanym z hybrydowym układem napędowym. Taka konfiguracja odpowiada wymogom regulaminu kategorii LMDh, która stanowi obecnie główną klasę dla producentów w światowych wyścigach długodystansowych. Połączenie tradycyjnego silnika spalinowego z elektrycznym wspomaganiem to rozwiązanie, które ma zapewnić zarówno wydajność, jak i efektywność energetyczną na torze.
Wybór silnika V8 o pojemności 5,4 litra wskazuje na ambicje Forda w kwestii mocy i osiągów. Hybrydowy system pozwala na odzyskiwanie energii hamowania i wykorzystanie jej do dodatkowego przyspieszenia w kluczowych momentach wyścigu — kwestia kluczowa w 24-godzinnym maratonie Le Mans, gdzie konsumpcja paliwa i zarządzanie energią decydują o ostatecznym wyniku.
Pierwszy etap testów: uruchomienie i weryfikacja
Testy na Circuit Paul Ricard podzielone były na kilka faz. W pierwszym etapie zespół skupiał się na uruchomieniu wszystkich systemów sterowania i sprawdzeniu ich poprawności. To standardowy protokół w przypadku nowych prototypów — zanim inżynierowie pozwolą kierowcom na wyższe prędkości, muszą mieć pewność, że elektronika i mechanika działają bez błędów.
W pierwszej fazie testów za kierownicą siedli Matt Campbell, Mike Rockenfeller i Tom Blomqvist. Każdy z nich to doświadczony kierowca wyścigowy z bogatym dorobkiem w kategoriach sportowych. Ich zadaniem było dostarczenie informacji zwrotnej na temat zachowania samochodu, responsywności układów sterowania i ogólnego komfortu pracy w kokpicie.
Druga faza: jazdy na wyższych prędkościach
W kolejnych etapach testów zespół przeszedł do bardziej dynamicznych prób. Matt Campbell, Logan Sargeant i Tom Blomqvist kontynuowali pracę nad prototypem, tym razem na wyższych prędkościach. Ta faza miała na celu weryfikację zachowania samochodu pod większym obciążeniem, testowanie stabilności aerodynamicznej i sprawdzenie, jak hybrydowy układ napędowy radzi sobie w warunkach wymagających pełnej mocy.
Równolegle inżynierowie zbierali dane dotyczące temperatury pracy silnika, efektywności hybrydowego systemu i zachowania zawieszenia. Każdy przejazd generuje tysiące parametrów, które są analizowane w celu optymalizacji wydajności.
| Faza testów | Kierowcy | Główny cel |
|---|---|---|
| Etap 1 | Campbell, Rockenfeller, Blomqvist | Uruchomienie systemów sterowania |
| Etap 2 | Campbell, Sargeant, Blomqvist | Jazdy na wyższych prędkościach |
Przygotowania do sezonu 2027
Prototyp testowany na Paul Ricard pojawi się w barwach biało-niebieskich — to jednak nie docelowe kolory wyścigowe, które Ford ujawni bliżej startu sezonu. Kamuflarz ma chronić design przed konkurencją i mediami.
Debiut wyścigowy zaplanowany jest na sezon 2027 FIA World Endurance Championship. Ford będzie uczestniczyć w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, jednym z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych wyzwań w motorsporcie. Przygotowania do tego startu to proces wielomiesięczny, obejmujący nie tylko testy na torze, ale także pracę w symulatorach, analizę danych i doskonalenie każdego aspektu samochodu.
Co to oznacza dla przyszłości Forda w motorsporcie
Powrót Forda do wyścigów długodystansowych na najwyższym poziomie sygnalizuje poważne zaangażowanie producenta w motorsport. Kategoria LMDh przyciąga największych producentów motoryzacyjnych — to platforma do demonstracji technologicznych osiągnięć i budowania wizerunku marki wśród entuzjastów motoryzacji.
Dla kibiców wyścigów długodystansowych powrót Forda oznacza wzmocnienie konkurencji i potencjalnie bardziej wyrównane starty w przyszłych edycjach Le Mans. Sama obecność w serii WEC wymaga inwestycji w infrastrukturę, zespół inżynierów i kierowców — to zobowiązanie na wiele lat, a nie jednorazowy projekt.
Testy na Circuit Paul Ricard to dopiero początek drogi do Le Mans 2027. Przed pierwszym wyścigiem czeka Forda jeszcze wiele pracy: optymalizacja aerodynamiki, doskonalenie hybrydowego systemu napędowego, przygotowanie zespołu kierowców i logistyki. Każdy przejazd testowy dostarcza cennych danych, które przybliżają producenta do celu — udziału w jednym z najsławniejszych wyścigów świata.
Najczęstsze pytania
Kiedy Ford debiutuje w Le Mans z nowym prototypem?
Debiut zaplanowany jest na sezon 2027 FIA World Endurance Championship, z udziałem w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w tym samym roku.
Jaki silnik napędza nowy prototyp Forda?
Samochód wyposażony jest w 5,4-litrowy silnik V8 z hybrydowym układem napędowym, zgodnie z regulaminem kategorii LMDh.
Kto testował prototyp na Circuit Paul Ricard?
W pierwszym etapie testów uczestniczyli Matt Campbell, Mike Rockenfeller i Tom Blomqvist, a w kolejnych fazach Campbell, Logan Sargeant i Blomqvist.
Co to jest kategoria LMDh?
LMDh to klasa wyścigowa FIA World Endurance Championship łącząca wysoką wydajność z hybrydową technologią napędową, przeznaczona dla wyścigów długodystansowych.
Jakie systemy były testowane na torze?
Testy obejmowały uruchomienie i weryfikację systemów sterowania, jazdy na zwiększonych prędkościach oraz sprawdzenie układu napędowego, elektroniki i aerodynamiki.
Na podstawie: MotoGuru.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.