OSCA wraca do gry. Włoska legenda zaczyna od SUV-a

Osca mt6 nowy suv Osca mt6 nowy suv
OSCA MT6 rozpoczyna nowy rozdział w historii legendarnej włoskiej marki, źródło: Osca

OSCA to jedna z tych marek, które znają głównie prawdziwi miłośnicy motoryzacji. Firma została założona po II wojnie światowej przez braci Maserati, którzy po sprzedaży swojej słynnej marki postanowili stworzyć własne sportowe samochody. Teraz, po niemal sześciu dekadach nieobecności, OSCA wraca na rynek z zupełnie nowym modelem.

OSCA
Osca mt6 suv coupe, źródło: Osca

Historia marki sięga czasów braci Maserati

Nazwa OSCA to skrót od Officine Specializzate Costruzione Automobili. Marka powstała w 1947 roku i przez lata budowała lekkie samochody sportowe oraz auta wyścigowe. Producent próbował nawet swoich sił w Formule 1, choć bez większych sukcesów.

W latach 60. firma została sprzedana MV Aguście, a jej działalność zakończyła się w 1967 roku. Przez kolejne dekady marka pozostawała jedynie częścią historii włoskiej motoryzacji.

Powrót pod skrzydłami DR Automobiles

Nowe życie OSCA zawdzięcza Massimo di Risio, właścicielowi grupy DR Automobiles. To właśnie on przejął prawa do marki i postanowił przywrócić ją na rynek. Pierwszym modelem nowej ery został OSCA MT6. Nazwa nawiązuje do legendarnego modelu MT4, jednak sam samochód ma z nim niewiele wspólnego.

Zamiast sportowego coupe jest SUV coupe

Fani marki mogli liczyć na lekkie auto sportowe, ale producent wybrał rozwiązanie zdecydowanie bardziej zgodne z aktualnymi trendami. MT6 to SUV coupe bazujący na chińskim modelu Changan UNI-T.

Samochód otrzymał zmodyfikowany pas przedni, własne detale stylistyczne i logo włoskiej marki. Trzeba jednak przyznać, że całość prezentuje się całkiem atrakcyjnie. Dynamicznie opadająca linia dachu, wyraźnie zaznaczone nadkola oraz agresywnie stylizowany przód sprawiają, że auto nie wygląda jak typowy rodzinny crossover.

Kompaktowy SUV z benzynowym silnikiem

OSCA MT6 mierzy 451 cm długości, 187 cm szerokości i 156 cm wysokości. Oznacza to, że trafia do segmentu kompaktowych SUV-ów.

Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy 1.5 TGDI. Producent nie ujawnił jeszcze pełnych danych technicznych, ale wiadomo, że prędkość maksymalna wynosi 190 km/h.

Cena została ustalona na poziomie 49 tys. euro, co po przeliczeniu daje około 208 tys. zł.

OSCA
Osca mt6 tył, źródło: Osca

To dopiero początek

Najciekawsze może jednak dopiero nadejść. Jeszcze w tym roku producent planuje zaprezentować większy model MT8, a w 2027 roku do gamy dołączy prawdziwe sportowe coupe o nazwie GT. Według zapowiedzi samochód ma otrzymać turbodoładowany silnik V6 oraz napęd na tylne koła. Wiele wskazuje na to, że technicznie będzie spokrewniony z Lotusem Emirą, który również korzysta z jednostki V6 o mocy około 400 KM.

Sportowe korzenie mają wrócić

Opublikowane szkice przyszłego modelu GT pokazują nisko osadzone coupe z muskularnymi błotnikami, krótkimi zwisami i wyraźnym naciskiem na aerodynamikę. To właśnie taki samochód najbardziej pasuje do historii marki stworzonej przez braci Maserati.

Dlatego Osca MT6 można traktować jako sposób na zdobycie środków potrzebnych do dalszego rozwoju. Jeśli dzięki SUV-om OSCA rzeczywiście wróci do budowy sportowych aut, wielu fanów motoryzacji prawdopodobnie będzie gotowych wybaczyć jej ten nieco kontrowersyjny początek.

Przeczytaj także: BYD DOLPHIN G DM-i w Polsce. Chińczycy wchodzą do segmentu Toyoty

Źródło: OSCA