Spis treści Show
Honda rezygnuje z pełnej elektryfikacji. 15 nowych hybryd ma uratować markę
Honda oficjalnie zmienia swoją strategię i wycofuje się z planu pełnej elektryfikacji do 2040 roku. Powód jest bardzo prosty – japoński producent zanotował pierwszą roczną stratę netto od 1957 roku. Teraz marka chce odbudować swoją pozycję dzięki nowej ofensywie hybrydowej.

Podczas briefingu w Japonii producent pokazał dwa nowe prototypy: Honda Hybrid Sedan Prototype oraz Acura Hybrid SUV Prototype. Wszystko wskazuje na to, że pierwszy z nich zapowiada nową generację Accorda lub Civica, natomiast drugi może być następcą modelu Acura RDX.
Honda jednocześnie potwierdziła, że do końca dekady zamierza wprowadzić aż 15 nowych modeli hybrydowych.
Honda notuje pierwszą stratę od 1957 roku
Problemy marki są bardzo poważne. W roku fiskalnym kończącym się 31 marca 2026 roku Honda zanotowała stratę netto wynoszącą około:

To około 2,7 mld dolarów. Największy wpływ na wynik miały koszty restrukturyzacji projektów elektrycznych. Sam odpis związany z elektromobilnością wyniósł:
. Czyli niemal 10 mld dolarów.
Dla porównania rok wcześniej Honda notowała jeszcze ogromny zysk operacyjny.
Honda porzuca część projektów elektrycznych
W ostatnich miesiącach producent anulował kilka ważnych projektów EV przeznaczonych dla rynku amerykańskiego.
Na listę skasowanych modeli trafiły:
- Honda 0 Sedan
- Honda 0 SUV
- Acura RSX EV
Zawieszono również budowę ogromnej fabryki samochodów elektrycznych w Kanadzie wartej niemal 11 mld dolarów.
Prezes Hondy Toshihiro Mibe przyznał wprost, że wcześniejszy plan całkowitego przejścia na auta elektryczne i wodorowe do 2040 roku okazał się nierealny.
15 nowych hybryd ma uratować sprzedaż
Honda postanowiła szybko zmienić kierunek i przekierowała ogromne środki finansowe na rozwój aut spalinowych oraz hybrydowych.

Z planowanych inwestycji:
- 4,4 bln jenów trafi na hybrydy i auta spalinowe
- 1 bln jenów na oprogramowanie
- jedynie 0,8 bln jenów na elektromobilność EV
Nowa platforma HEV ma wejść do produkcji już w 2027 roku. Honda zapowiada:
- niższe koszty produkcji
- poprawę spalania o ponad 10 proc.
- nowy elektryczny napęd AWD
Honda chce stworzyć „najwydajniejszą hybrydę świata”
Japończycy bardzo ambitnie podchodzą do nowej strategii. Producent zapowiada, że nowy układ hybrydowy może stać się:
„najwydajniejszym napędem na świecie”.
W 2029 roku do gamy mają dołączyć także większe modele segmentu D, w tym nowe wersje:
- Pilota
- Passporta
- Odysseya
- Ridgeline’a
Modele te mają korzystać z hybrydowego napędu opartego na silniku V6.
Europa schodzi na dalszy plan
Honda coraz wyraźniej skupia się na Ameryce Północnej, Chinach i Indiach. Europa przestaje być kluczowym rynkiem dla marki.
Obecnie w Polsce Honda oferuje siedem modeli i niemal wszystkie są hybrydami. Największe szanse na europejski debiut mają:
- nowy Civic
- nowa HR-V
Oba modele mają pojawić się około 2028 roku.
👉 Sprawdź też inne nowości motoryzacyjne: www.motomagazyn.pl
Czy Honda podjęła dobrą decyzję?
Choć jeszcze niedawno wielu producentów stawiało wyłącznie na auta elektryczne, rynek zaczął wyraźnie hamować. Rosnące koszty, słabszy popyt i silna konkurencja z Chin sprawiły, że hybrydy znów zaczęły być bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem.
Honda uznała, że zamiast forsować pełną elektryfikację, lepiej postawić na większą elastyczność. Patrząc na aktualną sytuację rynku, może to być jedna z najbardziej rozsądnych decyzji ostatnich miesięcy.
Przeczytaj także: Mazda CX-3 wraca. Nowa generacja z hybrydą i świeżym designem zadebiutuje w 2027 roku.
Źródło: Honda