BYD Ti7 nadjeżdża. Chiński SUV chce odebrać klientów Defenderowi
Chińskie marki coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w Europie i wygląda na to, że teraz przyszła pora na rywalizację z Land Roverem Defenderem. Koncern BYD przygotował nowego dużego SUV-a o nazwie Ti7, który nie ukrywa swoich inspiracji brytyjskim konkurentem. Auto ma trafić do sprzedaży w Wielkiej Brytanii i może mocno namieszać w segmencie luksusowych terenowych SUV-ów.

Model został opracowany przez markę Fangchengbao należącą do grupy BYD. Samochód już na pierwszy rzut oka przypomina Defendera. Ma pudełkowate nadwozie, szerokie nadkola, wysoko poprowadzoną linię maski i wyraźnie terenowy charakter. Producent postawił również na klasyczne klamki oraz masywną sylwetkę, która ma podkreślać możliwości auta poza asfaltem. Byd Ti7 mierzy ponad 5.1m długości i oferuje siedem miejsc siedzących. Dzięki temu chiński SUV może rywalizować nie tylko z krótszym Defenderem 110, ale także z większą odmianą 130.

Pod maską znajdzie się układ plug-in hybrid DM-p. System wykorzystuje benzynowy silnik 1.5 Turbo oraz dwa silniki elektryczne odpowiedzialne za napęd obu osi. Łączna moc układu pozwala rozpędzić SUV-a do 100 km/h w 4.8 s, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na tak duży samochód. Akumulator trakcyjny o pojemności 35.6 kWh ma zapewnić nawet 127 km jazdy w trybie elektrycznym według WLTP. Ładowanie od 30 do 80 proc. ma zajmować mniej niż 20 minut.
BYD chce przyciągnąć klientów nie tylko osiągami, ale także bogatym wyposażeniem. W środku znajdziemy duże ekrany, nowoczesny system multimedialny i komfortowe fotele. Producent stawia na połączenie luksusu z terenowym charakterem, dlatego SUV ma oferować zarówno wygodę podczas codziennej jazdy, jak i możliwości poza utwardzonymi drogami.

Największą bronią chińskiego SUV-a może jednak okazać się cena. W Chinach model kosztuje równowartość około 111 tys. zł, czyli zdecydowanie mniej niż Land Rover Defender. Nawet jeśli europejskie ceny okażą się znacznie wyższe po doliczeniu podatków i opłat, Ti7 nadal może być bardzo atrakcyjną alternatywą dla znacznie droższych konkurentów.
BYD rozpoczął ekspansję na europejskim rynku bardzo agresywnie i wygląda na to, że nie zamierza zwalniać. Debiut Ti7 w Wielkiej Brytanii może być dopiero początkiem. Jeśli model odniesie sukces, niewykluczone, że w przyszłości trafi również do innych krajów Europy, w tym Polski.
Coraz więcej kierowców zaczyna zwracać uwagę na chińskie marki, szczególnie gdy oferują nowoczesne technologie, bogate wyposażenie i atrakcyjne ceny. Defender nadal pozostaje ikoną segmentu, ale konkurencja z Chin robi się coraz mocniejsza.
Przeczytaj także: Leasing, wynajem czy pożyczka? Jak dobrać finansowanie w Santander Consumer Multirent sp. z o.o.?
Źródło: Byd