Problemy Volkswagena narastają. Zarząd nie ma już złudzeń

Problemy Volkswagena restrukturyzacja Problemy Volkswagena restrukturyzacja
Wewnętrzna ankieta pokazuje, że zarząd Volkswagena obawia się o przyszłość koncernu, źródło: Volkswagen

Volkswagen od miesięcy przekonuje inwestorów, że restrukturyzacja przynosi efekty, jednak najnowsze informacje płynące z samego centrum koncernu pokazują zupełnie inny obraz. Wewnętrzna ankieta przeprowadzona wśród najwyższych władz firmy ujawniła, że większość menedżerów obawia się o przyszłość niemieckiego producenta. Problemy Volkswagena dotyczą dziś nie tylko wyników finansowych, ale również strategii rozwoju, rentowności i pozycji na najważniejszych rynkach świata.

Volkswagen
Logo Volkswagen, źródło: Volkswagen.

Zarząd nie widzi stabilnej przyszłości

Według informacji ujawnionych przez niemieckie media anonimowe badanie przeprowadzono wśród członków zarządu i rady nadzorczej. Wyniki okazały się wyjątkowo niepokojące.

Aż sześciu z dziewięciu członków zarządu uznało, że Volkswagen znajduje się w sytuacji stanowiącej zagrożenie dla dalszego funkcjonowania firmy. Pozostali ocenili kondycję koncernu jako napiętą. Co najważniejsze, nikt nie określił obecnej sytuacji jako stabilnej.

Volkswagen
Volkswagen zarząd, źródło: Volkswagen

Chiny i Ameryka nie dają już pewności

Przez lata Volkswagen budował swoją potęgę przede wszystkim dzięki silnej pozycji w Europie oraz ogromnym sukcesom w Chinach. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Menedżerowie uczestniczący w ankiecie zgodnie przyznali, że obecny model biznesowy nie gwarantuje odpowiedniej rentowności. Krytycznie oceniono również strategię dotyczącą Chin i Ameryki Północnej, które jeszcze niedawno były uznawane za kluczowe kierunki rozwoju.

Szczególnie bolesna pozostaje sytuacja w Państwie Środka, gdzie lokalni producenci coraz skuteczniej odbierają klientów zagranicznym markom.

Volkswagen
Fabryka Volkswagen

Brakuje zgody co do przyszłości koncernu

Problemy Volkswagena nie kończą się na rynku. Ankieta pokazała również podziały w samym kierownictwie firmy.

Czterech menedżerów wskazało na brak porozumienia dotyczącego dalszego kierunku rozwoju grupy. Kolejnych czterech stwierdziło, że zgoda istnieje jedynie w najbardziej ogólnych założeniach.

W praktyce oznacza to, że obok walki o poprawę wyników trwa również wewnętrzna dyskusja dotycząca przyszłości marek należących do koncernu, takich jak Volkswagen, Audi, Skoda, Seat czy Cupra.

Tysiące miejsc pracy znikną

Najbardziej odczuwalnym skutkiem zmian będą kolejne redukcje zatrudnienia.

Jeszcze przed końcem roku liczba pracowników Volkswagen AG w Niemczech ma zmniejszyć się o kilkanaście tysięcy osób. To część większego programu uzgodnionego ze związkami zawodowymi pod koniec 2024 roku.

Plan zakłada likwidację aż 35 tysięcy miejsc pracy do 2030 roku. Równolegle koncern prowadzi działania mające ograniczyć koszty funkcjonowania zakładów produkcyjnych. Według firmy pierwsze efekty są już widoczne, a wydatki operacyjne niemieckich fabryk udało się obniżyć o ponad 20 proc.

Inwestorzy coraz bardziej krytyczni

Dodatkowym problemem jest rosnące niezadowolenie inwestorów. Szerokim echem odbiła się decyzja Susanne Wiegand, uznawanej za jedyną w pełni niezależną członkinię rady nadzorczej Volkswagena, która poinformowała, że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję.

Jej odejście ponownie uruchomiło dyskusję dotyczącą sposobu zarządzania koncernem. Wielu inwestorów od lat wskazuje, że obecna struktura właścicielska utrudnia szybkie podejmowanie decyzji i ogranicza elastyczność działania.

Volkswagen stoi przed trudnym okresem

Choć Volkswagen nadal pozostaje jednym z największych producentów samochodów na świecie, coraz więcej sygnałów wskazuje, że firma znajduje się w kluczowym momencie swojej historii. Spadająca rentowność, trudna sytuacja w Chinach, kosztowna transformacja technologiczna oraz konieczność dalszych oszczędności sprawiają, że przed niemieckim gigantem stoją wyjątkowo poważne wyzwania.

Najbliższe lata pokażą, czy restrukturyzacja przygotowana przez zarząd pozwoli odzyskać stabilność, czy też problemy Volkswagena okażą się głębsze, niż dotychczas przypuszczano.

Przeczytaj także: Mercedes wraca do V8. AMG pokazuje nowe GLE 63 S i GLS 63 S

Źródło: Volkswagen